Czy wy też jesteście rozgrzani do czerwoności w momencie, w którym myślicie o przejażdżce do sklepu? Można byłoby napisać książkę o tym, jakie przygody spotykają nas podczas zakupów i na jakich ludzi możemy trafić. Dzikie tłumy, irytujące ekspedientki, muzyka, której nie da się wytrzymać albo wiecznie puste kasy. Zobaczcie nasze zestawienie najbardziej irytujących rzeczy w centrach handlowych.

1. Tłok

via GIPHY

HORROR! Czy wy też zawsze obiecujecie sobie, że zrobicie zakupy w środku tygodnia, albo zamówicie dostawę do domu, a kończy się tak, że o 15 w sobotę jesteście w środku sklepu? Podziwiamy ludzi, którzy tylko czekają na sobotę żeby ruszyć w najlepszym stroju do tej paszczy zła, zwanej dalej centrum handlowym. Może zakaz handlu w niedzielę nie jest takim złym pomysłem? 

Zobacz też: Rozpoznaj gwiazdy po tyłkach [QUIZ]

2. Muzyka

via GIPHY

Tę kategorię możemy podzielić na dwie grupy: pierwsza – zbyt głośna i agresywna muzyka, która wywołuje u nas skręt kiszek i palpitację serca. Jeżeli chcieli nas tymi melodyjkami zachęcić do zakupów, to od razu mówimy – nie, za ich sprawą chcemy stamtąd jak najszybciej uciec.  Jest też druga grupa – dźwięki wydawane przez wszystkiego rodzaju sprzęty – lodówy, klimatyzacje czy inne urządzenia sprzątające. Wspaniała kompozycja dźwięków do nabawienie się migreny.

Zobacz też: 15 wyjątkowo DZIWNYCH stron, które trzeba zobaczyć

3. Długie kolejki

via GIPHY

Teraz mamy okres świąteczny, więc kolejki będą nam towarzyszyć jeszcze kilka dni! Ale nie przejmujcie się 🙂 Od razu po świętach ruszają wyprzedaże i tam nastąpi dopiero prawdziwe uderzenie kolejek! Zalecamy pozostać w domu i skorzystać ze sklepów internetowych.

Zobacz też: Uzależniony od porno? Włącz tę aplikację

4. Ludzie

via GIPHY

Cmokające panie nad głową, udawane ciąży, wykradanie z koszyka i wyżywanie się na pracownikach sklepu. Kojarzycie chociaż część z wymienionych rzeczy?

Widzieliście kiedyś niezadowolonego, zmanierowanego pana, który wyżywał się na bogu ducha winnej ekspedientce? Albo panią, która stękała wam nad uchem w kolejce chcąc wymusić na was przepuszczenie jej? Numer na ciąże to też klasyk!  Nie wspominając już o tym jak ludzie zachowują się jak rzucona zostanie jakaś dobra promocja. Kojarzycie filmiki z promocji karpia?! #omg 

Zobacz też: Niskobudżetowy cosplay. Tych dwóch gości zrobi twój dzień

5. Fejkowe promocje

via GIPHY

Mimo, że różnicy między 200, a 199,99 nie ma żadnej, to na wielu działa to niesamowicie zachęcająco. Podobnie jak hasła typu: “Tylko 19,99zł!”. Niestety, najczęściej jest tak, że ceny pierwotne przed świętami są po prostu zawyżone, a obniżka cen to istna fikcja 🙁

Zwróciliście kiedyś uwagę, że prawie zawsze promocyjne ceny są na czerwonym tle? Czerwony przyspiesza proces impulsywnego kupowania.

Nasza rada jest taka: do sklepu idź z listą zakupów i pełnym brzuchem – chociaż w części unikniesz szaleństwa zakupowego.

Zobacz też: Oto, gdzie lubimy być dotykane podczas seksu. 

6. Brak Towarów

via GIPHY

Zdarzało wam się zadzwonić na infolinię jakiegoś sklepu, by dowiedzieć się czy jest wasz wymarzony produkt? 30 minut czekania przy irytującej muzyczce, żeby i tak wylądować w sklepie i pocałować przysłowiową klamkę.

Całe szczęście, że powoli do większości sklepów wchodzi internetowy system, który pokazuje nam dostępność towarów.

Zobacz też: Seksualna mapa świata. Zobacz jak to się robi na świecie

7. Puste kasy

via GIPHY

To sprawa nigdy nie została wyjaśniona i przypuszczamy, że nigdy nie zostanie. O co chodzi w tym, że kas jest 10, a działają tylko 4? To chyba dobre zadanie badawcze dla amerykańskich naukowców. Puste kasy i panie ekspedientki, które w tym czasie udają, że liczą pieniądze albo robią coś niesamowicie ważnego… to dla nas codzienność.

Zobacz też: Zobaczcie, jaki był mijający rok w Netflixie i co czeka nas w 2018

8. Nadgorliwi sprzedawcy

via GIPHY

To zazwyczaj domena nieco bardziej „luksusowych” sklepów, takich jak drogerie kosmetyczne. Człowiek może poczuć się niczym kawałek mięsa rzucony na pożarcie krwiożerczym sprzedawcom. Gdy tylko mijamy próg sklepu, rzucają się na nas niczym zwierz na bezbronne stworzenie!

Bądźmy czasem wyrozumiali, najczęściej ci ludzie dostają prowizje od sprzedanego produktu. Czym bardziej nie wkurza nas gdy ekspedient nas olewa?

Zobacz też: Nietypowe ogłoszenia. Sprzątanie nago, sprzedaż brudnej bielizny, nagie pokazy na Snapchacie

9. Mdlący zapach

via GIPHY

To już typowo marketingowa zagrywka, podobnie jak z muzyką. Jeżeli jest dobrze dobrany, działa na nas fantastycznie, zaczynamy czuć się błogo i kupujemy rzeczy, które nie są nam potrzebne.

Niestety tak samo jak my, wy zapewne również jesteście w stanie wymienić kilka sklepów z tak specyficznym i ostrym zapachem, że na samą myśl aż mdli. Działy rybne i mięsne stoją wysoko w rankingu w tej konkurencji.

Zobacz też: Masz słaby dzień? Zaraz się przekonasz, że oni mieli gorzej

10. Brud

via GIPHY

Brud w sklepach jest faktem. Zróbcie sobie kiedyś test – idźcie do sklepu z ciuchami z czystymi rękami i umyjcie je zaraz po wyjściu. Gwarantujemy, że będą czarne! Dodatkowo brudne ubrania odwieszone ponownie na wieszaki i kołtuny kurzu, które latają po całej garderobie.

Nie inaczej jest w sklepach z żywnością, porozlewane, klejące napoje, papierki po zjedzonych produktach – o h y d a

Zobacz też: 15 sobowtórów znanych osób. Czy dostrzegasz jakąś różnicę?

11. Ochroniarze

via GIPHY

Czy czułeś się kiedyś jak złodziej? Na pewno miałeś przyjemność trafić na pana ochroniarza, który nie odstąpił cię nawet na krok.  To zdecydowanie niefajne uczucie, że czujemy na sobie czyjś wzrok, a ktoś może uważać nas za zwykłego złodzieja. Zwalcie to na skrzywienie zawodowe, ten pan pewnie nie jedno już widział.

Swoją drogą, słyszeliście o tym, że laski potrafią udawać, że malują się drogą szminką, a tak naprawdę odgryzają je? #LOL

Zobacz też: Gracze czy hipsterzy? Kto BZYKA najwięcej? Zaskakujący ranking

12. Świeżaki

facebook.com/Świeżaki-Żebraki

Gang Świeżaków, jakiś czas temu zawładnął umysłami Polaków. Awantury i wyrywanie sobie pluszowych zabawek, kradzież naklejek i matrymonialne propozycje w internecie. To tylko ułamek z tego, jak żenujące potrafi być zachowanie ludzi w kontekście głupich pluszowych warzyw i owoców!

Zobacz też: Picie spermy, zjadanie owoców spod pachy. SZOKUJĄCE zwyczaje seksualne