Komunikacja miejska to całkiem wygodna opcja, zwykle wychodzi taniej, niż jazda autem, szybciej, jeśli jeździsz metrem. Jednak czasami zdarzają się sytuacje, które powodują, że podróż wydaje się trwać wiecznie i z utęsknieniem wypatrujecie  waszego przystanku. Przedstawiamy Wam 10 typów pasażerów, którzy doprowadzają nas do szału.

#1. Bramkarz

 

via GIPHY

Drzwi mobilnej jednostki komunikacji miejskiej się otwierają, do jego wnętrza  wtaczają się pasażerowie. Większość z nich bardzo szybko radzi sobie ze znalezieniem swojej przestrzeni, zajmując luki pomiędzy innymi podróżującymi. I wszystko byłoby kolorowe, gdyby nie to, że istnieje pewna grupa ludzi, która w momencie postawienia kilku pierwszych kroków, zawiesza się,  program nie odpowiada i następuje jego zamknięcie. W efekcie całego tego zwarcia w korze mózgowej, przy drzwiach pojazdu kumuluje się tłumek zamulonych pasażerów, którzy za żadne skarby świata nie są w stanie przesunąć się nawet o metr. A spróbuj zwrócić im uwagę..

ZOBACZ TEŻ: Gwiazdy Youtube za publiczne pieniądze testują narkotyki przed kamerami

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

#2. Tragarze

 

via GIPHY

Istnieje grupka ludzi, którzy noszą wszędzie ogromne plecaki, wypchane jakby co najmniej wybierali się w podróż komunikacją miejską do Chin. I nie byłoby w tym nic denerwującego, w końcu każdy ma prawo próbować spełniać marzenia o podróżowaniu, gdyby nie to, że reszta współpasażerów musi pomiędzy nimi manewrować. Za nic nie zdejmą ekwipunku z pleców, zajmując tym przynajmniej dwa miejsca, z każdym ruchem uderzając innych.

#3. Jaś Wędrowniczek

 

via GIPHY

Na przystanku pojawia się niezbyt zapełniony autobus, każdy pasażer czuje się jak dziecko, które dostało nagrodę od losu i może wybrać sobie dowolne miejsce w autobusie. Tyle przestrzeni, tyle atrakcji, tyle powietrza! Niestety w tym momencie niektórzy szczególnie podekscytowani pasażerowie wpadają w lekki amok i zaczynają zachowywać się co najmniej dziwnie. A to usiądą sobie na jednym miejscu, a to przeskoczą na inne tylko po to, żeby po sekundzie zerwać się i pobiec do drugiej części pojazdu i sprawdzić, czy przypadkiem tamtejsze siedzonka mają wbudowany masażer do dupy.

[socialpoll id=”2476987″]

#4. Król przegubu 

 

via GIPHY

Jest takie magiczne miejsce w autobusie, które się zgina a wyglądem przypomina część instrumentu muzycznego. Naukowcy nie do końca jeszcze zbadali sprawę, nie  wiadomo czy chodzi tu o kręcącą się przy każdym zakręcie, okrągłą tarczę która jest w podłogę, czy też może o dobry punkt widokowy na cały autobus w jedną i w drugą stronę. No kto nie lubi zatopić pleców w gumowym, elastycznym akordeonie.  

ZOBACZ TEŻ: Właścicielka psa w SZOKU. W uchu psa zobaczyła… prezydenta

#5. Torbacz

via GIPHY

 

Gatunek człowieka najczęściej w wieku geriatrycznym. Przedstawiciel zawsze ma ze sobą absolutnie niezbędny pakunek. Bagaż ten ma bezapelacyjnie szczególne przywileje, ponieważ zawsze ma zapewnione miejsce na wygodnym siedzeniu zaraz obok swojego właściciela. Tajemnicą owiana jest również zawartość tej torby, chociaż czasami zdradza go rozchodzący się po całym autobusie zapach kiszonej kapusty. Jednak tutaj zalecamy ostrożność. Nie jeden przesadnie ciekawski cwaniak, nieśmiało zapytał czy mógłby usiąść na miejscu strudzonych reklamówek, zakończył swój żywot w betonowych bucikach, gdzieś na dnie rzeki.

#6. On jedzie autobusem, czy to autobus jedzie nim…

via GIPHY

 

Raz na jakiś czas pasażerowie autobusu widzą stojącego na przystanku brodatego jegomościa w podartych ubraniach, wątpliwej czystości. Współczucie do bliźniego nagle znika, a każdy rozpoczyna modlitwę, aby usiadł w odrębnej części autobusu, lub w innym razie stwierdził, że spacer jest zdrową formą ruchu poruszania się po mieście. Najczęściej jeszcze osobnik ciągnie za sobą złomiane nagrody od losu, znalezione gdzieś po drodze i funduje im wycieczkę przez pół miasta. Niestety niezależnie od tego gdzie jegomość usiądzie, w kilka chwil wnętrze pojazdu komunikacji miejskiej zapełni się intensywną kompozycją zapachową, po której każdy pasażer zalewa się łzami a szyby pojazdu zaczynają się topić. Wszyscy obecni ludzie zaczynają się jednoczyć po przeciwnej stronie śmierdzącego dyliżansu.

[socialpoll id=”2476987″]