Córki Krawczyka pożegnały go w wyjątkowy sposób. Obserwując przebieg uroczystości, trudno było powstrzymać łzy.

Choć Krzysztof Krawczyk i jego żona Ewa nie mieli biologicznych dzieci, to razem wychowali trójkę adoptowanych dziewczynek. Są nimi bratanice Ewy i bez wątpienia można jest nazwać prawdziwymi córkami Krawczyka.

Podczas pogrzebu córki muzyka pożegnały go w specjalny sposób, który wzruszył zarówno uczestników uroczystości, jak i widzów, którzy obserwowali liturgię w domowym zaciszu. Choć był to zaledwie jeden szczegół, to ciężko było oderwać od niego oczy.

Córki Krawczyka zabrały na pogrzeb jego zdjęcie

W kościelnych ławach tuż obok córek Krawczyka można było dostrzec jego zdjęcie oprawione w czarną ramkę. Dodatkowo na ich twarzach widać było smutek i żal wywołany odejściem ich ojca, który znaczył dla nich tak wiele.

Oczywiście cała uroczystość była pełna fragmentów, które chwytały za serce. Warto tu wspomnieć, chociażby kazanie biskupa Antoniego Długosza, w którym zwrócił się bezpośrednio do żony muzyka słowami jego piosenki.

Nie można też zapominać o przemówieniu Andrzeja Kosmali, który przez lata był managerem Krzysztofa Krawczyka, a także jego przyjacielem. Mężczyzna początkowo nie planował przemawiać podczas uroczystości, jednak został o to poproszony przez samą Ewę Krawczyk.

Bez wątpienia właśnie do takich wzruszających momentów można zaliczyć również gest wykonany przez córki Krawczyka. Nie ulega wątpliwości, że jego nagła śmierć jest dla nich potwornym ciosem i ciężko sobie nawet wyobrazić, co dokładnie przeżywają w tym momencie wraz ze swoją mamą.

Całej rodzinie oraz wszystkim bliskim Krzysztofa Krawczyka chcielibyśmy raz jeszcze złożyć najszczersze wyrazy współczucia.

Artykuły polecane przed redakcję Lelum: 

Źródło: Viva.pl

Poprzedni artykułPracownik McDonald’s pokazał, jak robi burgera. Do bułki trafiło nadgryzione mięso
Następny artykułWzruszające pożegnanie Krzysztofa Krawczyka przez Ewę Krawczyk