Agata Duda jest doceniana między innymi za to, że wybiera wyłącznie stroje od polskich projektantów. O jednej ze współpracownic Pierwszej Damy zrobiło się niedawno głośno w mediach. Chodzi o kobietę, która dba o stylizację Pani prezydent: „Chcieli ściągać skórę z mojej twarzy”. Co takiego się stało, że dostawała tak przerażające groźby?

Jedna z projektantek, z których usług korzysta Agata Duda, udzieliła niedawno szokującego wywiadu. Okazało się, że stała się obiektem internetowego linczu. Padły liczne groźby karalne. Dlaczego setki anonimowych osób zdecydowały się na złamanie prawa, byleby dopiec współpracownicy Pierwszej Damy? Jej słowa szokują: „grozili, że mojego psa odeślą do Azji, żeby go zjedli”. Poszło o to, że świadczy usługi akurat żonie Andrzeja Dudy? Bynajmniej!

Agata Duda: jej projektantka padła ofiarą hejtu?

Projektantka Pierwszej Damy podzieliła się swoją szokującą historią podczas jednego z wywiadów. Przyznała, że ilość gróźb i hejtu tak nią wstrząsnęła, że przez kolejne trzy dni płakała. Pogróżki nie pochodziły jednak od przeciwników politycznych Andrzeja Dudy — poszło o zupełnie inną kwestię. Jaką?

Okazało się, że Dorota Goldpoint zdecydowała się podzielić swoim zdaniem odnośnie do noszenia naturalnych futer. Jak możemy wywnioskować z wypowiedzi projektantki i reakcji internautów, nie jest ich przeciwniczką. Niestety, spór szybko wykroczył poza ramy merytorycznej dyskusji. Część dyskutantów, zamiast przedstawić swoje argumenty w powszechnie akceptowalny sposób, zdecydowała się posunąć do gróźb karalnych i wyzwisk. Na dodatek hejterzy zaczęli wciągać do sprawy dzieci Doroty Goldpoint. 

— Wypowiedziałam się na jednym z portali na temat dość kontrowersyjnej sprawy — chodzi o futra. […] Chcieli ściągać skórę z mojej twarzy, grozili moim dzieciom, grozili, że mojego psa odeślą do Azji, żeby go zjedli. Tam było okrutnie — cytuje Goldpoint portal plejada.pl.

Dorota Goldpoint poradziła sobie z hejtem?

Współpracownica Pierwszej Damy wyjawiła w wywiadzie, w jaki sposób poradziła sobie z groźbami, które do niej spływały. W ciągu trzech dni, gdy borykała się z największą ilością hejtu, zaczęła sprawdzać, skąd się wzięła taka fala nienawiści i od kogo właściwie pochodziła. Do jakich wniosków doszła?

Dorota Goldpoint przeanalizowała całą sytuację i odkryła, że powodem była feralna wypowiedź o futrach na jednym z portali. Podzieliła się także swoimi spostrzeżeniami odnośnie do kwestii, w jaki sposób należy rozmawiać z dziećmi — które także zostały wciągnięte w spór — tak, by hejt ich nie dotykał. Uważa, że kluczem od uodpornienia pociech na tego typu sytuację jest zapewnienie im bezwarunkowej akceptacji i miłości oraz uczulanie na kwestię nienawiści, jaka panuje na świecie.

Myślicie, że Agata Duda słyszała o sytuacji, która spotkała jej współpracownicę? Pamiętajmy, że groźby karalne i mowa nienawiści są nie tylko niedopuszczalne, ale i grożą konsekwencjami prawnymi. 

ZOBACZ ZDJĘCIA:

agata duda
fot. screen z youtube.com przeAmbitniPL

Agata Duda: projektantka Pierwszej Damy doświadczyła okrutnego hejtu. 

1
2
3
4
5
Poprzedni artykułMagdalena Adamowicz wspomina męża w rocznicę ślubu. „Dziś minęłoby nam 20 lat Kochanie…”
Następny artykułIle waży Agnieszka Chylińska? Gwiazda to cień dawnej siebie
Redaktorka działu show-biznes w Lelum.pl. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim. Publikowała w Onecie, „Gali”, Szajn i „Maglu”. Kocha sztukę i literaturę. Miłośniczka psów, kawy i seriali. Typowy millennials.