Pandemia koronawirusa sprawiła, że życie artystów, w szczególności aktorów stało się zdecydowanie trudniejsze. Jak podaje Super Express Agnieszka Dygant podczas przeprowadzonego wirtualnie Q&A, przyznała, że poprosiła rząd o wsparcie. Zdradziła, że na jej konto trafiło około 20 tys. złotych.

Ubiegły rok był bardzo ciężki pod kątem finansowym dla wielu artystów. Agnieszka Dygant wzięła udział w jednej wielkiej produkcji, jaką były Listy do M. 4. Poza tym nie miała żadnego źródła dochodu, zatem postanowiła poprosić o wsparcie władze.

Agnieszka Dygant poprosiła rząd o wsparcie finansowe

Pod koniec 2020 roku w mediach aż huczało o słuszności przyznawania przez rząd dotacji z Funduszu Wsparcia Kultury. W sieci pojawiły się dokładne informacje na temat tego kto i ile otrzymał rekompensaty w zamian za brak koncertów, czy występów w filmach i teatrach. Jedną z takich osób był Sławomir Świerzyński z zespołu Bayer Full, który narobił wokół siebie wiele niekoniecznie pozytywnego szumu. Kwoty sięgały milionów złotych.

Okazuje się, że do tego grona zalicza się także Agnieszka Dygant, która również skorzystała z rządowego wsparcia, jednak skutecznie udało jej się uniknąć nagonki w mediach społecznościowych. Sprawa wydaje się jasna. Aktorka przez wiele czasu nie dostawała propozycji filmowych, zatem uznała, że pomoc należy się także jej.

Według podawanych przez Super Express informacji o otrzymanych pieniądzach aktorka wspominała podczas przeprowadzonego w mediach społecznościowych Q&A. Miało paść wówczas wiele pytań, na które Dygant bardzo ochoczo odpowiadała. 

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

Jeden z internautów postanowił zapytać, jak artyści radzą sobie ze spadkiem propozycji zawodowych, a także, jak przeżywają czas związany z pandemią koronawirusa. Odpowiedź była jednoznaczna, a przy okazji wyszło na jaw, że skorzystała z pomocy rządu i ile pieniędzy otrzymała.

Ile pieniędzy od rządu otrzymała Agnieszka Dygant?

Agnieszka Dygant otrzymała od rządu ok. 20 tys. złotych. O procedurze dofinansowania opowiedziała pokrótce na temat tego, jak przebiegała, i co było brane pod uwagę podczas rozpatrywania wniosku.

– Moja księgowa złożyła wniosek. Dobrze tego nie pamiętam, ale jeżeli miało się o połowę mniejsze zarobki niż w ubiegłym roku czy coś takiego, to dostawało się sumę około dwudziestu tysięcy złotych – mówiła Agnieszka Dygant.

20 tys. złotych to nie mała suma, jednak porównując ją do kwoty, jaką otrzymali inni artyści, można powiedzieć, że nie jest ona sprawiedliwa. Dla przykładu konto braci Golec zostało zasilone kwotą półtora miliona złotych. Niedługo po tym otrzymywali wiele negatywnych wiadomości.

Mamy nadzieję, że sytuacja ta ulegnie zmianie już wkrótce i wszyscy artyści będą mogli wrócić do normalnej pracy i otrzymywać tradycyjne wynagrodzenie za wykonywane obowiązki.

Zobacz zdjęcia:

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Post udostępniony przez agnieszka dygant (@agnieszka_dygant_official)

Agnieszka Dygant przyznała, że skorzystała z rządowego dofinansowania.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Post udostępniony przez agnieszka dygant (@agnieszka_dygant_official)

Jej konto zasiliła suma 20 tys. złotych.

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

Źródło: plotek.pl

Poprzedni artykułPiotr Gawron-Jedlikowski doznał kontuzji. Każdy krok sprawiał mu ból
Następny artykułCiało 5-miesięcznej dziewczynki zaczęło robić się fioletowe. Niemowlę miało powikłania po przebytej infekcji
Redaktor w Lelum.pl. Absolwent Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Pracował dla Radia Centrum w Lublinie oraz portalu sportowego iGol.pl. Pasjonat sportu, w szczególności piłki nożnej, hip-hopu i dobrego kina. W wolnych chwilach pisze wiersze i teksty muzyczne. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: ​redakcja@lelum.pl