Lelum.pl > Plotki i gwiazdy > Agnieszka Pilaszewska zmieniła fryzurę. Pod zdjęciem pojawił się szczery wpis
Redaktor Redaktor
Redaktor Redaktor 18.02.2021 10:08

Agnieszka Pilaszewska zmieniła fryzurę. Pod zdjęciem pojawił się szczery wpis

Agnieszka Pilaszewska
fot. Instagram/agnieszka_pilaszewska

Agnieszka Pilaszewska od lat rozwija się na wielu artystycznych przestrzeniach. Oprócz grania w filmach i serialach pisze również scenariusze i prowadzi szkołę dla osób aspirujących do bycia aktorami.

Agnieszka Pilaszewska przez lata zaskarbiła sobie sympatię widzów. Prócz roli w takich hitach jak „Miodowe lata”, aktorka zaczęła spełniać się również jako scenarzystka – jej najsłynniejszym dziełem był serial TVN „Przepis na życie”. Artystka chętnie pisze w mediach społecznościowych. Ostatnio podzieliła się swoją nową fryzurą i przykrym wpisem.

Agnieszka Pilaszewska zagrała w międzynarodowej produkcji. Jak wygląda jej kariera?

Ostatnio Pilaszewska nie miała powodów do narzekań. Udało jej się dostać rolę w międzynarodowej produkcji Netflixa, gdzie kierował nią słynny reżyser Daniel Chazelle.

W „The Eddy” zagrała matkę bohaterki wykreowanej przez Joannę Kulig.

Ten serial to wielka przygoda mojego życia. Począwszy od zdjęć próbnych, czasu spędzonego w Paryżu podczas realizacji, cały czas cieszę się na samo wspomnienie! Joasia Kulig, Alan Poul, Jack Thorne, Amandla Stenberg, Houda Benyamina, Laila Marrakchi, Patrick Spence… Jestem wdzięczna za to spotkanie – opowiadała.

Jak widać, mimo upływu lat, kariera Pilaszewskiej wciąż się rozwija. Choć widzowie pokochali ją za rolę Aliny w „Miodowych latach”, to równie chętnie podziwiali produkcje, które dzięki niej powstawały.

Agnieszka Pilaszewska jest również twórczynią scenariuszy. Prócz słynnego „Przepisu na życie” napisała również „Samą słodycz” i „Ultraviolet”.

Jest również bardzo aktywna w mediach społecznościowych – często odnosi się do sytuacji w Polsce i chętnie zamieszcza swoje zdjęcia. Ostatni wpis może jednak budzić niepokój.

Nowa fryzura i przykry wpis. Pilaszewska po raz kolejny skomentowała rzeczywistość

W mediach społecznościowych Pilaszewska jest do bólu szczera. Tak było i tym razem. Choć pochwaliła się na swoim Instagramie piękną, nowa fryzurą – burzą złotych loków – to dodała również przykry wpis.

No cóż… aktorsko bezużyteczna, w poczuciu nieustannego zagrożenia (zaszczepię się w jakimś… 2027?) zanim zgolę się na łyso i nauczę tańczyć na rurze-zarzucę tę ośnieżoną krainę swoimi mniej lub bardziej udanymi opowieściami. Przykryję Was nimi, dotulę tak, że kolejnej zimy obejdziecie się bez śniegu – napisała.

Fani postarali się zwrócić uwagę głównie na drugą część, mając nadzieję, że będą mogli jeszcze podziwiać kolejne dzieła słynnej scenarzystki.