Kilka dni temu ciężarna Agnieszka Włodarczyk poinformowała na swoim Instagramie, że zarówno ona, jak i jej partner Robert Karaś zachorowali na koronawirusa. Po paru dniach powiadomiła fanów, że z jej zdrowiem jest już zdecydowanie lepiej, a Robert zdążył wrócić do treningów. 

Agnieszka Włodarczyk już wkrótce powita na świecie swojego pierwszego potomka. Wiadomość o tym, że zachorowała na koronawirusa, nie napawała optymizmem. Teraz jest już zdecydowanie lepiej i z uniesioną do góry głową spogląda w przyszłość.

Agnieszka Włodarczyk zachorowała na koronawirusa

Cztery dni temu Agnieszka Włodarczyk opublikowała na Instagramie zdjęcie, na którym w towarzystwie partnera, Roberta Karasia informują o tym, że zarazili się koronawirusem. Fakt o jej chorobie jest o tyle niepokojący, że aktorka spodziewa się dziecka.

– Latali na koniec świata, a zarazili się w Polsce. Uważajcie na siebie – napisała na Instagramie aktorka.

Gwiazda po jakimś czasie postanowiła napisać do fanów, jakie objawy towarzyszą jej chorobie. Okazało się, że dotknęło ją prawie wszystko, jednak nie straciła smaku ani węchu.

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

 

 Zatkany nos, ciężki, płytki oddech (ale zwalałam to na ciążę, bo się szybciej męczę), potem doszła gorączka i kaszel a skóra uwrażliwiła się razy 100. Do tego suchość w gardle jakbym wypiła cysternę Domestosu – napisała Agnieszka Włodarczyk.

Agnieszka Włodarczyk czuje się już lepiej

Nieco bardziej gwiazda uspokoiła swoich fanów, nagrywając ostatnie InstaStories. Po zamieszczeniu postu dotyczącego objawów powiedziała, że czuje się już znacznie lepiej, a jej partner zdążył wrócić do treningów, co również uwiecznił na swoim Instagramie.

– Już jest dużo lepiej. W zasadzie już jest bardzo dobrze. Izolację mamy jeszcze parę dni, ale kataru już nie ma, nie ma żadnych bóli, gorączki, więc jest super – powiedziała znana aktorka.

Gwiazda narzeka, że koronawirus niesamowicie wysusza. Jak wspomniała w opublikowanym przed kilkoma dniami poście, czuje suchość w gardle, ale także ma suche usta. Dodatkowo postanowiła zrobić porządki w szafie:

– Jeszcze mi zostały takie suche usta. To jest niesamowite, jak ta choroba wysusza […] Postanowiłam zrobić porządki w szafie, więc trzymajcie kciuki. Może mi się uda wszystko spokojnie i delikatnie. Słyszałam, żebym odpoczywała, a ja naprawdę odpoczywam i to już za dużo – opowiada Agnieszka Włodarczyk.

Mamy nadzieję, że wszystkie objawy znikną jak najszybciej.

Zobacz zdjęcia:

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Post udostępniony przez Agnieszka Włodarczyk (@agnieszkawlodarczykofficial)

Kilka dni temu Agnieszka Włodarczyk poinformowała, że wraz z partnerem zachorowali na koronawirusa.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Post udostępniony przez Agnieszka Włodarczyk (@agnieszkawlodarczykofficial)

Dwa dni później gwiazda zdradziła, jakie objawy jej towarzyszą przy chorobie.

Agnieszka Włodarczyk
fot. instagram.com/agnieszkawlodarczykofficial/

Na ostatnim InstaStories Agnieszka uspokoiła fanów, twierdząc, że jest już zdecydowanie lepiej.

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

Źródło: instagram.com

Redaktor w Lelum.pl. Absolwent Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Pracował dla Radia Centrum w Lublinie oraz portalu sportowego iGol.pl. Pasjonat sportu, w szczególności piłki nożnej, hip-hopu i dobrego kina. W wolnych chwilach pisze wiersze i teksty muzyczne. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: ​redakcja@lelum.pl