Influencerka Andziaks podzieliła się z fanami zabawną historią w jednym z filmików na jej kanale w serwisie YouTube. Okazało się, że gwiazda została zatrzymana przez funkcjonariuszy policji za brak maseczki. Co ciekawe, influencerka postanowiła uciec z miejsca zdarzenia.

Andziaks została zatrzymana przez policję chwilę po wejściu do sklepu. Funkcjonariusze wręczyli dziewczynie mandat za brak maseczki. Influencerka postanowiła uciec przed policjantem. Całość opisała w filmiku na swoim kanale.

Andziaks zatrzymana przez policję 

Andziaks jest jedną z najpopularniejszych polskich youtuberek. Gwiazda na jednym z jej ostatnich filmików opowiedziała o sytuacji, która spotkała ją przy wejściu do sklepu. Sekundę po opuszczeniu drzwi obrotowych do influencerki podeszli funkcjonariusze policji, którzy chcieli wręczyć dziewczynie mandat za brak maseczki.

Andziaks chciała wytłumaczyć funkcjonariuszom, że zamierzała udać się do sklepu i kupić w nim maseczkę. Policja pozostała nieugięta. Jak mówi sama youtuberka, wokół zgromadzili się ludzie zadowoleni z takiego obrotu spraw i w pewien sposób „dopingujący” funkcjonariuszy. W pewnym momencie influencerka postanowiła uciec z miejsca zdarzenia.

Jak mówi sama gwiazda, najprawdopodobniej spowodowane to było stresem związanym z całą tą sytuacją. W ślad za dziewczyną pobiegł jeden z policjantów. Youtuberka wyznała, że nie miała siły daleko uciekać, więc po chwili została zatrzymana przez funkcjonariusza. Na filmiku Andziaks sama reaguje śmiechem na całą sytuację i nie rozumie, czemu zachowała się w ten sposób. Zachowaniem influencerki zszokowany był także jej partner Luka.

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

Całość możecie zobaczyć tutaj:

 

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Nowy partner Agnieszki Woźniak-Starak. Zaskakujące, kim jest mężczyzna
    2. Kim jest była żona Żory Korolyowa? Z matką swojej córeczki rozwiódł się kilka lat temu
    3. Beata Kozidrak zmieniła fryzurę. Zaskakujące, jak wygląda po metamorfozie

Źródło: YouTube