Anita Werner przebywa obecnie na wakacjach razem ze swoim ukochanym Michałem Kołodziejczykiem. Dziennikarka „Faktów” przekazała, co przeszkadza jej podczas pobytu w Miami.

Gwiazda stacji TVN i jej partner narzekają na pogodę w Stanach Zjednoczonych. Okazało się, że powodem ich niezadowolenia jest wspólna pasja, którą ciężko realizować w tamtych warunkach.

Anita Werner narzeka na wakacjach w Miami

Prezenterka od lat stanowi jedną z największych gwiazd stacji TVN, a widzowie kojarzyć ją mogą głównie z prowadzenia serwisu informacyjnego „Fakty”. Obecnie dziennikarka przebywa na zasłużonych wakacjach wraz ze swoim partnerem Michałem Kołodziejczykiem. Mimo sprzyjającej aury para narzeka na warunki, jakie napotkały ich w Stanach Zjednoczonych.

Para przebywa na urlopie w przepięknej Florydzie, a szczegółami swojego wyjazdu dzieli się z fanami za pośrednictwem kont na Instagramie. To właśnie tam zakochani postanowili ponarzekać na pogodę, jaka przytrafiła im się w Miami. Okazało się, że upały przeszkadzają im w realizowaniu wspólnej pasji, jaką jest bieganie.

W jednym ze swoich ostatnich postów Anita Werner zdradziła, jak bardzo amerykańska pogoda przeszkodziła im w bieganiu. Prezenterka „Faktów” prosi fanów o rady, które pomogłyby jej realizować pasję mimo występujących na Florydzie upałów.

-Urlop. Niedziela. 6:00 rano. Bieg 10 km. My chyba jednak nie jesteśmy normalni. Miało być 17 km, ale nie daliśmy rady w 26 stopniach. Taka temperatura, nawet rano, jest jednak zabójcza. Może są tu jacyś biegacze, którzy biegają w takich temperaturach? Jeżeli tak, to dajcie znać jak to się robi — napisała Anita Werner na swoim profilu na Instagramie.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Post udostępniony przez Anita Werner (@anita_werner_official)

Szczegółami męczącego biegu i walki z upałami podzielił się w swoich mediach społecznościowych także ukochany gwiazdy — Michał Kołodziejczyk. Zdradził on kulisy biegania w ekstremalnych temperaturach.

-Tempo wolne, tętno normalne, litr izotoniku wypity w trakcie. Miało być 17 kilometrów, później 12, po 10 powiedziałem dość, bo myślałem, że zemdleję. A zaczęliśmy biegać przed szóstą rano. Nie zawsze się udaje. Mniej więcej raz na rok nie realizuje planu i to było właśnie dziś. 26 stopni, ale wilgotność chyba dla mnie zabójcza. Pozdrawiam biegaczy — napisał na Instagramie Michał Kołodziejczyk.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Post udostępniony przez Michał Kołodziejczyk (@michal_kolo1)

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Anna Mucha przekazała przykrą wiadomość. Mieli być razem do końca, teraz widmo rozstania wisi nad bohaterami 
  2. Kasia Cichopek w objęciach znanej gwiazdy. Zdjęcie jest odpowiedzią na nurtujące pytanie 
  3.  Niespodziewane wieści. Michał Wiśniewski ogłosił, że weźmie kolejny ślub