Anna Samusionek ma poważny powód do zmartwień. Skradziono jej pieniądze, jest wściekła. W jakich okolicznościach doszło do przestępstwa? Aktorka nie przebierała w słowach, opowiadając o szczegółach zajścia: Ogarnęła mnie furia za ludzką podłość i nieuczciwość – wyznała.

Niestety ani sława, ani popularność nie chronią przed staniem się ofiarą przestępstw. Niedawno miała okazję przekonać się o tym Anna Samusionek. Znana aktorka podzieliła się z fanami swoim przykrym doświadczeniem. Gwiazda straciła sporą sumę pieniędzy. Czy uda się odnaleźć złodzieja i odzyskać przynajmniej część kwoty? Samusionek nie jest przekonana: Nie bardzo wierzę w możliwość znalezienia winnego, choć mamy swoje dość uzasadnione podejrzenie… Co dokładnie stało się tamtego feralnego dnia?

Jak Anna Samusionek została okradziona?

Anna Samusionek opisała przykre zajście na Instagramie. Aktorka zrobiła to, by ostrzec inne osoby, które mogłyby znaleźć się w analogicznej sytuacji. Co najsmutniejsze, skradzione pieniądze wcale nie były przeznaczone dla niej, lecz miały sprawić przyjemność… mamie gwiazdy. 

Aktorka wyjaśniła, że chciała zrobić swojej mamie prezent z okazji nadchodzącego Dnia Matki. Ponieważ nie mogła zobaczyć się z nią w najbliższą niedzielę, postanowiła, że przynajmniej wyśle pieniądze, za które mama mogłaby kupić sobie wymarzony drobiazg. Zdecydowała, że zrobi to za pośrednictwem przesyłki pocztowej.

Niestety, jak się okazało, popełniła poważny błąd. Chociaż list dotarł do mamy aktorki na czas, okazało się, że ktoś wcześniej otworzył kopertę i wyciągnął z niej wszystkie banknoty. Samusionek ogromnie zmartwiła nie tylko kradzież pieniędzy, ale fakt, że ktoś naruszył jej prywatność. 

– […] Dziś ogarnęła mnie furia za ludzką podłość i nieuczciwość, gdy okazało się, że kartka doszła bez banknotów. To obrzydliwe i mam nadzieję, że tego, kto tego dokonał, sumienie będzie palić bez końca. […] Przynajmniej kup za te pieniądze prezent własnej mamie – napisała rozżalona gwiazda. 

Czy Anna Samusionek odzyska pieniądze?

Wśród licznych komentatorów pojawił się przedstawiciel Poczty Polskiej. Poprosił aktorkę, żeby podała mu numer listu. W ten sposób chciał podjąć próbę ustalenia, jaką dokładnie trasę musiała przebyć przesyłka. 

Chociaż Anna Samusionek podziękowała za reakcję, wyraziła przekonanie, że prawdopodobnie i tak nie uda jej się odzyskać skradzionych pieniędzy. Zdradziła także, że podejrzewa, kto może stać za zniknięciem banknotów, jednak nie wyjawiła tożsamości potencjalnego złodzieja

– Nie bardzo wierzę w możliwość znalezienia winnego, choć mamy swoje dość uzasadnione podejrzenie, ale dziękuję za reakcję – czytamy na Instagramie aktorki.

Bardzo nam przykro, że Anna Samusionek stała się ofiarą kradzieży. Trzymamy kciuki, żeby pieniądze wróciły do prawowitej właścicielki, a winny odpowiedział za swoje czyny. 

AKTUALIZACJA:

Odezwał się do nas Rzecznik prasowy Poczty Polskiej S.A. Oto oficjalne stanowisko Poczyta Polskiej:

„Tak, jak pisaliśmy już w odpowiedzi na post Pani Anny Samusionek na Instagramie, przykro nam z powodu tego incydentu. Posiadamy za mało informacji, aby móc wyjaśnić, jak do niego doszło. Nie dostaliśmy zgłoszenia w tej sprawie.  

Mogę zapewnić, że każdego dnia pracownicy Poczty Polskiej dokładają wszelkich starań, aby świadczone przez nas usługi satysfakcjonowały klientów. Pragnę zwrócić uwagę na fakt, że Poczta Polska to prawie 81 tys. pracowników.  Codziennie doręczamy miliony przesyłek, świadczymy usługi finansowe i ubezpieczeniowe. W naszej pracy zdarza się, że nie wszystko działa tak, jakbyśmy chcieli. Jeden błąd ludzki pociąga za sobą kolejne. Negatywne konsekwencje wpływają na ocenę całej Poczty Polskiej, także tych pracowników, którzy w sposób rzetelny wypełniają swoje obowiązki.

Jednocześnie przypominamy, że zgodnie z Regulaminem świadczenia usług powszechnych, pn.6, paragraf 4: Monety, banknoty i inne przedmioty wartościowe nie mogą być nadawane w przesyłkach innych niż z zadeklarowaną wartością.

 

Klientom, którzy chcą przesłać gotówkę za pośrednictwem Poczty Polskiej polecamy takie usługi, jak przekaz pocztowy lub ekspres pieniężny – odbiorca może odebrać pieniądze w placówce nawet w ciągu 15 minut od nadania. Przekazem pocztowym możemy przesłać pieniądze również do odbiorcy w innym kraju (zagraniczne transfery gotówkowe). Taki przekaz można zlecić przez naszą stronę internetową. Jeśli natomiast ktoś chciałby, tak jak Pani Anna Samusionek, przesłać gotówkę np. razem z kartką pocztową, wtedy zdecydowanie rekomendujemy list wartościowy.

Informacje na temat poszczególnych usług Poczty Polskiej dostępne są w każdej placówce pocztowej, u listonoszy oraz na naszej stronie internetowej.”

ZOBACZ ZDJĘCIA:

anna samusionek
fot. instagram.com @anna_samusionek

Anna Samusionek została okradziona. Co się stało?

1
2
3
4
5
Poprzedni artykułPola Raksa w pełnych goryczy słowach podsumowała swoją karierę. Poruszające wyznanie kultowej aktorki
Następny artykułNatalia Kukulska o spotkaniu ze Zbigniewem Wodeckim. Muzyk zrobił coś uroczego i przezabawnego
Redaktorka działu show-biznes w Lelum.pl. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim. Publikowała w Onecie, „Gali”, Szajn i „Maglu”. Kocha sztukę i literaturę. Miłośniczka psów, kawy i seriali. Typowy millennials.