Anna Starmach w bikini wzbudziła wielkie zainteresowanie nie tylko wśród swoich fanów. Kiedy dowiedziała się, że jej sylwetka stała się przedmiotem burzliwej dyskusji, zdecydowała się zabrać głos. Skomentowała: nie, nie wróciłam do formy sprzed ciąży. Wyjaśniła, dlaczego kobietom nie powinno zadawać się podobnych pytań.

Kilka miesięcy temu uwielbiana jurorka Masterchefa została mamą. Na świat przyszła śliczna córeczka o imieniu Jagienka. Niedawno gwiazda wspólnie z rodziną zdecydowała się na wyjazd na słoneczną Teneryfę. Zdjęcie, na którym Anna Starmach w bikini relaksuje się w wodzie, wywołało sporą sensację. Natychmiast posypały się gratulacje i komplementy, a także… uwagi odnośnie do sylwetki świeżo upieczonej mamy. Co na to sama zainteresowana? Jej odpowiedź nie pozostawia wątpliwości!

Dlaczego Anna Starmach w bikini wywołała sensację?

Jak poinformowała Anna Starmach na Instagramie, jeden z popularnych portali wykonał sondę. Jej uczestnicy mieli zdecydować, czy ich zdaniem gwiazda wróciła już do formy sprzed ciąży, czy nie. To zdenerwowało dziennikarkę, która nie zostawiła na autorach suchej nitki:

– Pozwólcie, że sama zdradzę wam poprawną odpowiedź: NIE! I tego nie ukrywam i się tego nie wstydzę. Podziwiam moje ciało, za to jak dzielnie zniosło ciążę, dziękuję mu za to, że było „domem” dla najcudowniejszej istotki na świecie. A teraz przecież też nie ma łatwo: karmienie, noszenie, schylanie, niespanie… Moje ciało jest silne i zdrowe ale czy to nie chore, że ktoś śmie wymagać od nas, kobiet abyśmy 3 miesiące po porodzie wyglądały jakby nic nigdy się nie wydarzyło?! (pisownia oryginalna) – napisała Anna Starmach pod zdjęciem na Instagramie. 

Anna Starmach poruszyła niezwykle ważny temat, który regularnie pojawia się w mediach. Dyskusja na temat nierealistycznych wymagań, jakie są stawiane młodym matkom odnośnie do ich wyglądu, wybuchła przy okazji narodzin brytyjskiego księcia Louisa. Kiedy Kate Middleton w zaledwie siedem godzin po porodzie opuściła szpital – w pełnym makijażu oraz ze starannie ułożonymi włosami – posypały się liczne głosy krytyki. Niektórzy sugerowali nawet, że księżna nigdy nie była w ciąży! 

Naszym zdaniem Anna Starmach wygląda doskonale i zupełnie nie powinna przejmować się głosami krytyki. Cieszymy się, że zabrała głos w tak istotnej sprawie i życzymy mnóstwo zdrowia zarówno gwieździe, jak i jej córeczce.  

ZOBACZ ZDJĘCIA:

anna starmach w bikini
fot. instagram.com @anna_starmach

Anna Starmach niedawno zabrała głos na temat ważnej kwestii społecznej. O co chodzi?

anna starmach w bikini
fot. instagram.com @anna_starmach

W listopadzie na świat przyszła córka Anny Starmach o imieniu Jagienka. 

anna starmach w bikini
fot. instagram.com @anna_starmach

Anna Starmach skrytykowała fakt, że od kobiet, które niedawno urodziły dziecko, oczekuje się natychmiastowego powrotu do formy sprzed ciąży.

anna starmach w bikini
fot. instagram.com @anna_starmach

Anna Starmach i jej córka Jagienka. 

anna starmach w bikini
fot. instagram.com @anna_starmach

Zdjęcie, na którym Anna Starmach w bikini odpoczywa na Teneryfie, wywołało masę komentarzy. 

 

ZOBACZ TEŻ:

  1. Szparagi: dziewczyny, które podbiły polski internet. Są po prostu genialne!
  2. Mąż Bogumiły Wander woził ją na spotkania z kochankiem. Poznajcie szczegóły romansu
  3. Dalmatyńczyk. Piękny pies o niezwykłym usposobieniu
  4. Łaniewska ostro o Kogel Mogel 3. „Nie mogłam uwierzyć własnym oczom” 

źródło: kozaczek.pl