Babcia była przekonana, że adoptowała gromadkę kotów. Przyjęła zwierzęta do swojego domu i otoczyła opieką, gdy staruszkę odwiedził wnuczek, prawda wyszła na jaw. Jedno ze zwierząt to było kotem, nikt nie mógł uwierzyć, co kobieta naprawdę trzymała w domu.

Troskliwa babcia postanowiła przygarnąć do swojego pustego domu kilka zabłąkanych kociaków. Całe szczęście jej wnuk zjawił się we właściwym czasie, ponieważ jeden z nich stanowił spore niebezpieczeństwo dla jej zdrowia. Dobre serce kobiety i ogromna miłość do futrzaków mogła zakończyć się prawdziwą tragedią.

Staruszka przygarnęła gromadkę kotów

Niestety, w rzeczywistości okazało się, że jeden z nich ma niewiele wspólnego z czworonożnych, futrzanym przyjacielem, którego z powodzeniem można trzymać pod własnym dachem. Kiedy Eric Hertlein wybrał się w odwiedziny do swojej ukochanej babci, miał pełną świadomość, że po jej mieszkaniu grasują już kolejne kociaki.

W końcu opowiadała o nich z takim entuzjazmem i miłością, że nie sposób było o tym zapomnieć. W momencie, gdy dotarł na miejsce, doznał prawdziwego szoku. Okazało się, że jego babcia oprócz przeuroczych kociaków, zajmuje się kimś jeszcze. O kogo może chodzić? Otóż dziwnie wyglądającym kociakiem, o którym ostatnio wspominała, był… opos.

Czy można trzymać w domu oposa?

Nasza dzisiejsza bohaterka jest idealnym dowodem na to, że… tak. Kiedy dowiedziała się, że jej ukochany Tete jest przedstawicielem gatunku, który raczej nie powinien mieszkać pod jednym dachem z człowiekiem… zupełnie się tym nie przejęła. W końcu zwierzak wychowywał się u niej od małego i nigdy nie zrobił jej krzywdy.

Nie ulega wątpliwości, że zwierzak był prawdziwym szczęściarzem, trafiając akurat pod jej dach.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

babcia
filing.pl

Jeden z nich wydawał jej się bardzo podejrzany.

Babcia
filing.pl
W rzeczywistości był to opos. 

ZOBACZ TEŻ:

  1. W nocy ktoś podrzucił pod ich drzwi tajemniczą skrzynkę. Otworzyli ją i pobledli
  2. Wyszedł na spacer. W krzakach usłyszał niepokojący płacz, który dobiegał z torby
  3. Kto pochwali się swoim pupilem?
  4. Myślała, że przygarnęła zwykłego kota. Prawda zwaliła ją z nóg
  5. Właściciel chciał przestraszyć swojego psa. Spojrzenie husky mówi samo za siebie
  6. Mężczyzna udawał martwego. Chciał sprawdzić reakcję kota na jego śmierć

Poprzedni artykułSebastian Fabijański zostanie ojcem. Maffashion jest w ciąży
Następny artykułNiewyjaśniona choroba atakuje dzieci od 2 do 15 roku życia. Może mieć związek z koronawirusem
Redaktor działu Lifestyle w Lelum.pl. Ukończyła Dziennikarstwo na lubelskim UMCESie. Pisanie tekstów było jej pasją, odkąd pamięta. To właśnie w tej dziedzinie chciałaby być perfekcjonistką. Miłośniczka zumby, klimatów latino i włoskiego jedzenia. Nienawidzi nudy i monotonii. Optymistka, dla której każdy kolejny dzień to nowa przygoda.