Barbara Kurdej-Szatan opublikowała na Instagramie serię filmów, na których zapłakana pokazuje, co zobaczyła w drodze do teatru. Aktorka przypomniała o dramatycznych wydarzeniach, dotyczących śmierci Pawła Adamowicza.

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został zamordowany 13 stycznia 2019 roku, na scenie podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jego śmierć była ciosem dla całego kraju. Dziś, w rocznicę żałoby narodowej, w Warszawie uczczono jego pamięć.

Barbara Kurdej-Szatan przypomina o zabójstwie Pawła Adamowicza

Adamowicz został zamordowany przez Stefana W., który wdarł się na scenę podczas finału WOŚP i kilkukrotnie ugodził go nożem, wyjaśniając, że zrobił to z powodów politycznych. Prezydent Gdańska zmarł w szpitalu kilka godzin później. Po jego śmierci ogłoszono żałobę narodową.

W miastach całej Polski odbyły się wiece i marsze pamięci. Wiele z nich związanych było ze sprzeciwem przeciwko przemocy oraz pełnej nienawiści narracji, jaką mieli tworzyć prawicowi politycy przeciwko politykom opozycji i samego Adamowicza.

Dziś i wczoraj także w wielu miastach naszego kraju odbyły się uroczystości, na których wspominano tamte wydarzenia. Na te odbywające się w Warszawie trafiła Kurdej-Szatan, kiedy zmierzała do teatru.

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

Aktorka opublikowała filmy, na których widać, że wizerunek Pawła Adamowicza został wyświetlony na Pałacu Kultury, a z głośników rozbrzmiewa muzyka „The Sound of Silence” zespołu Disturbed. Piosenka ta od początku towarzyszyła zebraniom na cześć zabitego prezydenta.

Kurdej-Szatan nie kryje na nagraniach łez i głębokiego poruszenia. Mówi z trudem, bo łamie się jej głos – wypowiedziała słowa „Pamiętamy”, które najlepiej podsumowują rocznicę śmierci polityka.

Barbara Kurdej-Szatan
Fot. instagram.com/kurdejszatan
Fot. instagram.com/kurdejszatan
Barbara Kurdej-Szatan
Fot. instagram.com/kurdejszatan

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Ich zaręczyn chyba nikt się nie spodziewał. W sieci aż huczy, aktorka pokazała nagranie
  2. Był policjantem w „Rodzinie zastępczej”. Teraz ma siwe włosy i brodę, ludzie oglądają się za nim na ulicy
  3. Co łączy Monikę Olejnik i Jurka Owsiaka? Można się zdziwić