Bezdomny kot nie ma łatwego życia. Nie tylko nie ma dachu nad głową, ale jest narażony na choroby. Przez brud i zaniedbanie budzi w ludziach strach, zamiast współczucia. Poznajcie wzruszającą historię kota, do którego ludzie bali się zbliżyć.

Kiedy bezdomny kot błąka się po ulicach miasta, ludzie najczęściej udają, że wcale go nie widzą. Brudne futerko nie zachęca, by ktoś do niego podszedł i go poprzytulał. Przedstawiamy historię kota imieniem Ugly, od którego wszyscy kazali trzymać się z dala.

Bezdomny kot Ugly

Bezdomny kot Ugly nie bez powodu dostał taki przydomek. Błąkający się po ulicach futrzak był pozbawiony jednego ucha i oka, jedna z łapek była poważnie uszkodzona, a z ogona został krótki kikut. Był brudny i mieszkańcy obawiali się, że na pewno roznosi jakieś choroby.

Kiedy ludzie czują lęk, często obracają go w nienawiść. Doskonale przekonał się o tym bezdomny kot Ugly. W stosunku do niego ludzie zachowywali się zwyczajnie podle. Ugly musiał znosić takie upokorzenia jak rzucanie w niego kamieniami i ciągle słyszał, jak ktoś nazywa go brzydkim. Dzieci były ostrzegane, by nie zbliżać się do bezdomnego kota, a przede wszystkim dostały zakaz dotykania go. Doszło nawet do próby przepędzenia biednego zwierzęcia za pomocą węża.

Nikt nie chciał mu pomóc, nikt nie chciał okazać mu odrobiny współczucia. Bezdomny kot był skazany na ciągłą walkę o przetrwanie i szukanie jedzenia po śmietnikach. Z pewnością każdej nocy śnił o cieple domowego ogniska i miłości.

„Wszyscy mówili mi, żebym tego nie robił”

W końcu znalazł się człowiek, który postanowił pomóc temu nieszczęśnikowi. Choć wszyscy mówili, by tego nie robił, bezdomny kot doczekał się w końcu swojego bohatera. Człowiek, który zlitował się nad losem Ugly’ego tak opisuje tę sytuację:

– Usłyszałem jego krzyki i od razu ruszyłem na pomoc. Ugly leżał we krwi i było oczywiste, że jego życie dobiega końca. Wziąłem go na ręce i chciałem popędzić do weterynarza. Cały czas  słyszałem jednak, jak dyszy i walczy. Po chwili zrobił jednak coś niezwykle poruszającego.

Zbliżył się do mnie, spojrzał mi prosto w oczy i zaczął delikatnie mruczeć. Mimo że bardzo cierpiał, prosił mnie tylko o odrobinę uczucia.

W tym momencie zdałem sobie sprawę, że Ugly to najpiękniejsza i najbardziej kochająca istota, jaką kiedykolwiek widziałem.

Ani razu nie próbował mnie ugryźć, ani podrapać. Ugly patrzył na mnie z ogromnym zaufaniem i miał nadzieję, że złagodzę jego ból. Kotek umarł w moich ramionach przed dotarciem do gabinetu, a ja byłem całkowicie zdruzgotany. Otrzymał miłość dopiero w ostatnich chwilach swojego życia i ta myśl rozdzierała mi serce. – napisał mężczyzna na jednym z portali społecznościowych.

Historia ta pokazuje, że nie należy się bać okazywania miłości zwierzętom. Nie zawsze trzeba z tym czekać do ostatnich chwil życia zwierzaka. Bezdomny kot Ugly pewnie teraz obserwuje świat z kociego nieba, ale po świecie wciąż chodzi mnóstwo takich jak on. Dostrzegajcie je i spróbujcie im pomóc, póki nie jest za późno. 

ZOBACZ ZDJĘCIA:

bezdomny kot
screen: youtube.com

Bezdomny kot Ugly potrzebował odrobiny miłości.

bezdomny kot
instagram.com/telefono_difesa_animali_onlus

Bezdomnym zwierzętom należy pomagać.

bezdomny kot
instagram.com/telefono_difesa_animali_onlus

Postaraj się dostrzec zwierzęta, które potrzebują pomocy.

bezdomny kot
instagram.com/followtrainforcats

Bezdomne koty czekają na twoją pomoc.

Zobacz także:

  1. Mężczyzna straszył bezdomnego kota. Szybko dostał nauczkę
  2. Jakich ludzi nienawidzą koty? Sprawdź, czy to dotyczy ciebie!
  3. Smutny kot. Co zrobić, kiedy twój kot przeżywa trudne chwile?
 
Poprzedni artykułEdyta Górniak dostanie własny program! Na oczach widzów zrobi prawo jazdy
Następny artykułGdzie mieszkała Meghan Markle w USA? Luksusowa willa właśnie trafiła na sprzedaż, jej cena jest zaporowa
Redaktor działu lifestyle w Lelum.pl. Miłośnik starych piosenek i zapomnianych gwiazd. Zajmuje się również pisaniem piosenek i muzyką ilustracyjną do filmów. Marzy o skomponowaniu utworu dla Alibabek.