Biedronka znalazła sposób na elastyczne podejście do nowych rozporządzeń? Czytelniczka portalu donald.pl zdradziła szczegóły. Jak twierdzi: Zamontowano kasy mobile, by zwiększyć liczbę klientów.

Biedronka to jedna z najpopularniejszych sieci marketów w Polsce, oferująca przede wszystkim artykuły spożywcze, a więc stale otwarta w czasach panującego koronawirusa. Wprowadzone od kwietnia obostrzenia ograniczają jednak możliwości placówek i zapewne zmniejszają obrót. W sklepie może obecnie przebywać ograniczona liczba osób, co ma stanowić zabezpieczenie dla pracowników sieci. Jak podaje jedna z pracownic Biedronki, chyba znaleziono na to rozwiązanie. Czy słusznie?

Biedronka montuje kasy mobilne, by móc zwiększyć liczbę klientów

Czytelnika portalu donald.pl, pracownica sieci Biedronka, twierdzi, że sieć popularnych sklepów ma zamiar zamontować kasy mobilne, aby tym samym umożliwić wstęp większej ilości klientów, co niestety może odbyć się kosztem zdrowia pracowników.

– Jakaś mądra głowa w zarządzie wymyśliła patent na, jak to stwierdzono, elastyczne podejście do nowych przepisów. Otóż na sklepach zamontowano „kasy mobilne”, które jednak wcale nie służą do kasowania, a jedynie zwiększenia liczby kas i klientów na sklepie – tłumaczy zirytowana kobieta.

  1. Z ostatniej chwili: europejski kraj pierwszy raz w historii odwołał maturę
  2. Ministerstwo zdrowia znosi część zakazów w Polsce. Wiemy, które
  3. Koronawirus posiada zdolność mutacji. Jeden pacjent był zarażony aż dwiema odmianami

Biedronka i inne sklepy muszą się zmierzyć z licznymi ograniczeniami

Limity osób w sklepach są problematyczne nie tylko dla właścicieli sklepów, lecz także dla klientów, ponieważ wiąże się to z koniecznością długiego oczekiwania przed sklepem, często w towarzystwie innych osób. Stanowi to dla ludzi zagrożenie zakażeniem nowym koronawirusem.

Rząd wyznaczył także „godziny dla seniorów”, podczas których tylko osoby starsze mogą robić zakupy. Nie spotkało się to jednak z przychylnością handlowców z Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji, ponieważ, jak twierdzą, pracownicy sklepów nie mogą legitymować klientów.

AKTUALIZACJA 07.04.2020:

Informujemy, że starając się do minimum ograniczyć kolejki przy kasach w obecnej sytuacji, kiedy klienci robią większe zakupy, kasy pochodzące np. z niedziałających obecnie namiotów wyprzedażowych zostały relokowane do wybranych sklepów. Oczywiście rozwiązanie zostało wprowadzone w ograniczonej liczbie sklepów. W każdym przypadku te nowe kasy są jednak podłączane do systemów sklepowych po to, by można było na nich prowadzić fizyczną sprzedaż. – poinformowało portal Lelum.pl Biuro Prasowe sieci Biedronka

 

ZOBACZ ZDJĘCIA:

biedronka
fot. screen youtube.com/Portal Krosno24

Sieć sklepów Biedronka montuje kasy samoobsługowe, aby zwiększyć liczbę klientów.

biedronka
fot. unsplash.com/Mehrad Vosoughi

W sklepach obowiązuje limit osób.

biedronka
fot. unsplash.com/Connor Houtman

Osoby starsze mają wyznaczone specjalne godziny dla seniorów.

ZOBACZ TEŻ:

  1. Wybuch gazu w Nasielsku. Ranny 60-latek, na miejscu śmigłowiec LPR
  2. W końcu przekazała wieści, na które czekał cały ogarnięty epidemią kraj. Już za parę dni zniosą część zakazów
  3. Wyliczyli, ile kosztuje utrzymanie dziecka. Kwoty ścinają z nóg, a po ich zsumowaniu robi się słabo
  4. Nowoczesne placki ziemniaczane to absolutny hit. Wielu już oszalało na ich punkcie, łatwy i szybki przepis
  5. Poniżył ją na oczach milionów widzów TVP. Ślubu nie będzie, zaręczyny zerwane
  6. Kasia Kowalska przerwała milczenie. Co dzieje się z jej córką?

źródło: donald.pl

Poprzedni artykułCzy koronawirus przenosi się na butach? Są specjalne instrukcje, co robić z butami podczas epidemii
Następny artykułPozycja, w której śpi twój pies, mówi wiele o waszej relacji. Jedna z nich powinna cię zmartwić
Redaktorka portalu Lelum.pl. Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Miłośniczka wszelakich podróży, kuchni włoskiej, kryminałów i astronomii. W wolnych chwilach z niecierpliwością planuje kolejne wyjazdy.