Jeszcze w tym miesiącu na Netflixa trafi jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich seriali, jakim jest Ranczo. Niestety osoby pracujące przy popularnym programie nie mogą liczyć na dodatkowy zysk. Bogdan Kalus, serialowy Hadziuk, jest oburzony. Polskie stacje telewizyjne płacą nam śmieszne tantiemy — przyznał w rozmowie z Super Expressem.

Za produkcję hitowego serialu odpowiada Telewizja Polska. Perypetie mieszkańców wsi Wilkowyje śledziły miliony Polaków. Plotkowano nawet o wznowieniu zdjęć Rancza.

Bogdan Kalus jest oburzony działaniami Netflixa

Telewizja Polska od długiego czasu miała pomysł, aby przenieść Ranczo na wielki ekran. Planowy tytuł filmu fabularnego miał brzmieć Ranczo. Zemsta wiedźm. Zdjęcia miały ruszyć w czerwcu 2020 roku.

Plany twórców pokrzyżowała śmierć Pawła Królikowskiego, który grał w produkcji jedną z głównych ról. Aktor wcielał się w rolę Kusego, a reżyser filmu wyznał, że nie wyobraża sobie produkcji bez niego.

Fani jednak dostali inną niespodziankę. Ranczo trafiło na Netflixa. To świetna nowina dl wszystkich miłośników produkcji, ale nie dla aktorów. Wyraz swojemu niezadowoleniu dał Bogdan Kalus, który początkowo, jak cała ekipa, liczył na tantiemy.

Nie rozumiem, kto podjął decyzję o emisji „Rancza” na Netfliksie bez płacenia nam tantiem — przyznał.

Jestem ciekaw, czy Netflix również nie płaci tantiem aktorom amerykańskim, angielskim czy skandynawskim — powiedział aktor w rozmowie z Super Expressem.

Bogdan Kalus nie szczędził też krytyki niektórym polskim stacjom telewizyjnym.

— Z drugiej strony, są polskie stacje telewizyjne, które płacą nam tak śmieszne tantiemy, że to, czy Netflix wypłaci nam po 50 gr, czy 1 złoty za powtórkę, tak jak te stacje, o których mówię, nie ma dla mnie większego znaczenia — wyznał.

Aktorzy oburzeni działaniami Netflixa

Bogdan Kalus nie jest jedynym artystą, który liczył na dodatkowy zarobek.

— Pozostaje mi nadzieja, że Netflix nie pominie mnie przy podziale tantiem — napisał na profilu facebookowym scenarzysta pierwszych sezonów Jerzy Niemczuk. Szybko odpisała mu Anna Jurksztowicz.

Niestety, Netflix płaci tantiemy takie, jak platformy streamingowe, czyli prawie nic — mogliśmy przeczytać.

Bogdan Kalus jako jedyny dosadnie wypowiedział się na temat sytuacji aktorów i twórców serialu Ranczo. Myślicie, że Netflix powinien wypłacić im wynagrodzenie?

Źródło: Super Express, Facebook

Redaktorka w Lelum.pl, absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Do tej pory dziennikarsko spełniała się w redakcjach studenckich i szkolnych. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: ​redakcja@lelum.pl