Jaruś to jeden z najlepiej rozpoznawalnych bohaterów Chłopaków do wzięcia. Mężczyzna cieszy się dużą popularnością także poza programem. Na swoim kanale na platformie youtube.com, który obserwuje ponad 66 tysięcy osób, Jaruś dzieli się patentami na życie, do których należy między innymi podrywanie. Według szkoły uwodzenia Jarusia cuda uczyni złoty łańcuch: – I wtedy będzie branie – zapewnia. 

Jaruś uważa, że wygląd nie jest najważniejszy, ale jednak przy podrywaniu to on stanowi pierwsze wrażenie. Warto więc wyglądać luksusowo, by zaskarbić sobie uwagę panien. Łańcuch jest wobec tego elementem stroju obowiązkowym. 

Jaruś dzieli się patentem na podryw

Złoty łańcuch dla wielu z nas to przeżytek. Tymczasem, jak się okazuje dla niektórych to wciąż bardzo ważna część garderoby. Co więcej, taki element stroju zdaniem Jarusia nigdy się nie zestarzał, mężczyzna zapewnia:

To jest klasyka. Z takim łańcuchem to tylko iść na dyskotekę, pobawić się… – zapewnia mężczyzna. 

Złotego łańcucha nie nosi się bowiem na co dzień tylko na wyjątkowe okazje. Jedną z nich jest właśnie wyjście z domu na imprezę. Ładny ubiór to przecież konieczny element, by kogoś fajnego poznać.

Na ten łańcuszek to chyba szybciej dziewczynę poznam – zapewnia Jaruś. 

Skąd się wzięła moda na złote łańcuchy?

Biżuteria u mężczyzn nie jest codzienną sprawą. Warto jednak zauważyć, że jeśli mężczyźni noszą zegarki, pierścionki czy łańcuszki, zawsze są to duże, masywne, widoczne rzeczy. Złote łańcuchy być może dziś nie mają już dobrych konotacji, ale kiedyś były symbolem luksusu uwielbianym przez bad boy’ów. 

Złote łańcuchy pojawiały się szczególnie w kinematografii gangsterskiej, w kinie akcji. Nosili je gangsterzy, ojcowie chrzestni i zazwyczaj złe charaktery. Był to symbol bogactwa i złych intencji. 

Na polskim gruncie złote łańcuchy były modne w latach 90. Szczególną uwagą cieszyły się w tak zwanej modzie ulicy, wśród młodych mężczyzn z blokowisk. 

Choć moda na ten osobliwy dodatek zdaje się, że minęła, wciąż wielu mężczyzn uważa go za ponadczasowy. Jaruś Mergner z Chłopaków do wzięcia jest na to idealnym przykładem. Może więc warto wrócić do mody minionych dekad i spróbować udoskonalić swój image o łańcuch, szczególnie wtedy, gdy będziemy chcieli kogoś poznać?

 

 

Poprzedni artykułPogrzeb Piotra Machalicy. Znamy szczegóły, rodzina ma prośbę
Następny artykułRolnik szuka żony: Co się dzieje z Adrianem i Iloną? Sąsiedzi przerwali milczenie, powiedzieli jak jest naprawdę
Redaktorka w Lelum.pl. Studentka kulturoznawstwa na UKSW w Warszawie. Wielbicielka jogi. Codziennie zaczyna poranek od powitania słońca i medytacji. W każdej wolnej chwili czyta książki. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: ​redakcja@lelum.pl