Czy koty lubią głaskanie? W  gruncie rzeczy odpowiedź wcale nie jest tak prosta i oczywista jak mogłoby się nam zdawać. Właściciele kotów nie mają łatwo! Choć koty to piękne i majestatyczne zwierzęta, ich instrukcja obsługi mogłaby spokojnie mieć z kilkaset stron.

Koty to skomplikowane zwierzęta. Bardzo indywidualne i samodzielne. To, co lubi jeden kot, wcale nie musi być ulubioną rzeczą drugiego, a wręcz przeciwnie. Nie w każdym miejscu kot lubi być głaskany, a zdarzają się nawet koty, które wcale nie chcą być przez nas dotykane. Jak to w końcu jest – czy koty lubią głaskanie? Gdzie je głaskać? Których miejsc unikać? Odpowiadamy!

Czy koty lubią głaskanie? Gdzie koty lubią być głaskane?

Głaskanie kota jest dla nas, jako właścicieli, przyjemną rzeczą. W końcu kotki mają miłą, miękką sierść, aż szkoda nie wtulić się w nią jak w poduszkę. Jest to dla nas czynność odprężająca, a jednocześnie jesteśmy przekonani, że nasz kot również jest tą sytuacją zachwycony, ale czy na pewno? Czy koty lubią głaskanie tak samo, jak my, ludzie?

Mogłoby się wydawać, że głaskanie kota to rzecz banalnie prosta. Bierzemy rękę i gładzimy nią kota. Łatwe? Nie do końca. Okazuje się, że koty to bardzo skomplikowane stworzenia i to, co sprawdza się u jednego osobnika, może być totalnie zakazane u drugiego, dlatego tak ważne jest, aby wiedzieć, co nasz kot próbuje nam przekazać. 

Wszystko zależy od miejsca, sytuacji, jak i od samego kota. Dla kota głaskanie przypomina nieco wylizywanie futra przez jego kocią mamę, a teraz to my jesteśmy jego nową mamą. Dajemy jedzenie, opiekujemy się nim i właśnie głaszczemy go. Koty również lubią być głaskane w tych częściach ciała, gdzie znajdują się gruczoły zapachowe, dzięki temu kot zaznacza nas swoim zapachem. 

Nie każdy kot będzie chętny na ten rodzaj kontaktu z nami. Wszystko zależy od jego charakteru naszego czworonoga czy miejsca pochodzenia. Wiele kotów wyłapanych z dworu nie da się w stu procentach oswoić. Pozostają one dzikimi kotami, w mniejszym lub większym stopniu. Taki kot może nie chcieć być głaskanym, a pozostawionym w spokoju. W takim momencie nie powinniśmy przekraczać jego granicy komfortu.  Nie oznacza to jednak, że kot z hodowli będzie kotem, który tego głaskania wymaga cały dzień. 

Głaskanie kota. Co lubi kot?

Kot to nie zabawka. Kot nie jest pluszową maskotką, która nie ma własnych emocji i powinniśmy o tym pamiętać! Jeśli kot nie chce być głaskany, nie róbmy tego, w przeciwnym wypadku może skończyć się to syknięciem, ucieczką czy nawet obroną w postaci pokazania pazurków.

Pozwólmy naszemu kotu zdecydować samemu czy chce on do nas podejść i być głaskanym, czy woli usiąść sobie na szafie lub w kącie pokoju i monitorować nasze ruchy i pilnować mieszkania, niczym najlepszy pies obronny. 

Po czym poznać, że nasz kot nie chce być głaskany lub ma zwyczajnie dość? Jeśli zaczyna się wiercić, wyrywać, próbuje uciekać. Gdy zeskakuje nam z kolan lub odwraca się od nas. Gdy macha nerwowo ogonem podczas miziania, jest to oznaka kociej frustracji. Gdy kot chowa się przed nami, przestaje mruczeć, miauczy, syczy lub nawet zaczyna nas gryźć, lub drapać. Tak samo, gdy kot zaczyna unikać naszej dłoni, ugina swoje ciało przed nią lub się odwraca. Pamiętajmy więc o tych kilku prostych i łatwych do zapamiętania rzeczach, tak abyśmy nie naruszali strefy komfortu naszego zwierzęcia.

Jak głaskać kota? Głaskanie kota po brzuchu. Głaskanie kota przy ogonie. 

Nie każde miejsce na ciele kota powinniśmy dotykać. Na dole znajdziecie mapę kociego ciała wraz ze wskazówkami, których miejsc unikać. Koty lubią być głaskane między uszami, pod brodą, za uszami, pod noskiem, na policzkach, wzdłuż pyszczka, w tylnej części grzbietu. Stanowczo zakazany jest brzuch, podgoń i łapki, natomiast grzbiet, boki tułowia i ogon są pomiędzy złym a dobrym. Nikt co prawda nie zabroni wam spróbować, ale możecie bardzo szybko pożałować swoich decyzji. 

Oczywiście od każdej reguły są wyjątki. To, że jeden kot nie lubi być głaskany po brzuchu, nie oznacza, że drugi też nie będzie tego lubił. Jako koci właściciele powinniśmy nauczyć się ich mowy ciała i sami wiedzieć gdzie dokładnie nasz pupil lubi być głaskany.

Co jeszcze warto wiedzieć o głaskaniu kociaków? Nie głaszcz ich pod włos! Dlaczego? Jeśli głaszczesz kota pod włos, jego sierść szybko się elektryzuje, tym samym sprawiając, że głaskanie nie jest już dla kota przyjęte i relaksujące, a może być nawet bolesne.

Jak więc głaskać kota? Czy koty lubią głaskanie? Przede wszystkim musimy sami zobaczyć gdzie nasz kot lubi być głaskany, a gdzie kategorycznie nie wolno nam zbliżać ręki. Nie napastujmy kota cały dzień, pozwólmy mu zdecydować, kiedy i gdzie chce być głaskany, z jaką częstotliwością i przez ile minut. W końcu to kot jest naszym władcą, a nie my jego. Musimy się zatem dostosować. A jak jest z waszymi pupilami?

ZOBACZ ZDJĘCIA:

czy koty lubią głaskanie
joemonster.org

Jak widzicie na zaznaczonym obrazku, u większości kotów brzuch jest miejscem zakazanym. Lepiej nie ryzykować. Możemy za to głaskać je po głowie lub przy ogonie, natomiast warto unikać także łap, zarówno przednich, jak i tylnych oraz ogona. 

czy koty lubią głaskanie
unsplash.com

Nie głaszcz kota pod włos! Zwierzaki bardzo tego nie lubią. 

ZOBACZ TEŻ:

  1. Suczka została przywiązana do ogrodzenia i porzucona. Gdy ją znaleziono karmiła 6 szczeniąt
  2. Labrador będzie pomagał ofiarom molestowania. Został zaprzysiężony przez buro prokuratora
  3. Owczarek niemiecki wygląda jak szczeniak, a jest dorosłym psem. Wszystko przez rzadkie schorzenie

 

Poprzedni artykułKobiety z polskiej wsi podbijają świat. Ich klientkami są m.in. Królowa Elżbieta i Beyonce
Następny artykułMama zrobiła zdjęcie 8-miesięcznemu synkowi tuż po śmierci. Miała ważny powód żeby je upublicznić
Redaktorka działu zwierzęta w lelum.pl. Miłością do zwierząt zarażona zostałam już od małego i odkąd mogę pomagam tym mniejszym i słabszym. Prywatnie jestem mamą suczki o imieniu Foxy.