Drogeria Douglas planuje zamknąć 500 sklepów w całej Europie, z czego wiele w Niemczech. Sieć perfumerii zamierza skoncentrować się na sprzedaży online — informują Wirtualne Media. W naszym kraju działają 144 takie sklepy.

Drogeria Douglas jest uwielbiana przez Polki, ponieważ zawiera szeroki asortyment produktów. Często można też spotkać tutaj markowe kosmetyki w bardzo okazjonalnych cenach. Nic więc dziwnego, że jest tak chętnie odwiedzana przez konsumentki. Czyżby niedługo miano zamknąć jej sklepy również i w Polsce?

Drogeria Douglas planuje zamknąć 500 sklepów

Niemieckie media podają, że obecnie władze sieci Douglas prowadzą przegląd sieci swoich oddziałów w całej Europie. W wyniku analizy firma uznała, że chce skoncentrować się na sprzedaży internetowej — wskazują Wirtualne Media.

Trudno odmówić zarządowi logiczności, ponieważ pandemia koronawirusa pokazała wielu z nam, że zakupy online potrafią być o wiele szybsze i przyjemniejsze.

Niemieckie media dotarły do informacji, że drogeria planuje zamknąć 500 oddziałów. W samych Niemczech działalność zakończy od 50 do nawet 90 perfumerii. Zamykanie sklepów ma dotyczyć głównie południowej Europy, a w szczególności Włoch i Hiszpanii.

Czy stałe bywalczynie polskich Douglasów mogą spać spokojnie? Wszystkie decyzje zależą od analiz oraz negocjacji z przedstawicielami poszczególnych pracowników. Jak na razie nie udzielono żadnych informacji nt. zamknięć w Polsce.

Perfumerie znajdują się w największych centrach oraz galeriach handlowych. Można je spotkać również przy największych i najbardziej prestiżowych pasach handlowych.

Firma obecna jest w 26 krajach i w sumie zarządza łącznie 2,4 tys. sklepami. 144 z nich ulokowanych jest w Polsce i można je spotkać m.in. w warszawskich Złotych Tarasach, Arkadii czy łódzkiej Manufakturze.

Drogeria stawia na zakupy internetowe

Nic dziwnego, że coraz więcej klientów i decyduje się na zakupy internetowe w Douglasie, ponieważ warunki online są bardzo korzystne dla konsumenta. Przykładowo: w Douglas Polska można skorzystać z darmowej dostawy już przy zakupach za 19,90 zł.

W dodatku możemy liczyć na bezpłatny zwrot towaru w ciągu 60 dni, a zamówione produkty docierają do nas maksymalnie do trzech dni roboczych. Przyznajcie sami, że takie warunki są naprawdę bardzo dobre.

Zakupy online to też dobre rozwiązanie dla tych, którzy nie lubią przepychać się pomiędzy półkami wystawowymi i cenią sobie spokój i ciszę. W dodatku wyszukanie interesującego nas produktu jest łatwiejsze, ponieważ nie musimy kluczyć pomiędzy kolejną alejką z perfumami — wystarczy, że wpiszemy daną frazę w wyszukiwarkę.

Dużym minusem jest to, że nie możemy na żywo wypróbować próbki danego kosmetyku. Ale od czego jest darmowy zwrot do 60 dni lub zamówienie specjalnych testerów?

Chodzicie do Douglasa? Myślicie, że zamkną poszczególne placówki w Polsce?

 

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

Źródło: Wirtualne Media

Poprzedni artykułAgata Duda spotkała się z zakonnicami. Z uwagi na pandemię rozmowa odbyła się w trybie zdalnym
Następny artykułNie żyje Walter Bernstein. Hollywoodzki scenarzysta miał 101 lat
Redaktorka w Lelum.pl, absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Do tej pory dziennikarsko spełniała się w redakcjach studenckich i szkolnych. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: ​redakcja@lelum.pl