W dzisiejszym wydaniu programu „Pytanie na śniadanie” prowadzący oraz ich gościnie próbowali odpowiedzieć na pytanie, jak poradzić sobie z rosnącymi kosztami życia. Ida Nowakowska i Tomasz Wolny mieli w pewnym momencie niewyraźne miny.

Problem inflacji dotknął wszystkich Polaków. Wysokie ceny żywności, paliwa, rachunków oraz rosnące raty kredytów spędzają wszystkim sen z powiek. Czy są jakieś sposoby na oszczędzenie pieniędzy?

„Pytanie na śniadanie”: jak zaplanować domowy budżet?

Dzisiejsze wydanie śniadaniówki Telewizji Polskiej prowadzili Ida Nowakowska i Tomasz Wolny. Zaprosili oni do studia dwie kobiety, Agnieszkę i Beatę, które miały podzielić się swoimi radami, dotyczącymi zapanowania nad domowym budżetem.

Pani Agnieszka jest mamą czwórki dzieci, musi więc zadbać o fundusze dla sześcioosobowej rodziny. Kiedy Ida Nowakowska spytała ją o sposoby na kontrolowanie budżetu, usłyszała:

Niestety, nie podam tutaj złotego patentu. Nie znalazłam żadnych odkrywczych metod na zarządzanie budżetem – wyznała rozmówczyni.

Szybko jednak okazało się, że pani Agnieszka ma do powiedzenia dużo więcej, niż sami prowadzący, którzy w trakcie kilkuminutowego wykładu zdążyli wtrącić zaledwie kilka słów od siebie.

Widzowie usłyszeli na przykład, by spisywać uważnie wszystkie wydatki, aby móc zauważyć, co pochłania najwięcej pieniędzy, a z czego można zrezygnować. Warto też planować zakupy spożywcze, iść do sklepu z listą, by nie wydać za dużo.

Wiesz co, Aga, rozpędziłaś się tutaj. Tak nieśmiało podchodziłaś do rozmowy, a tu proszę – powiedział zaskoczony Tomasz Wolny.

A czy wy macie swoje sposoby na oszczędzanie?

Zobacz zdjęcia:

Pytanie na śniadanie
Kadr z: „Pytanie na śniadanie”, TVP2 (2022)
Pytanie na śniadanie
Kadr z: „Pytanie na śniadanie”, TVP2 (2022)

Źródło: pytanienasniadanie.tvp.pl

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Wpadka prowadzącej „Pytanie na śniadanie”. W jednej chwili zapadła cisza
  2. Ruszyła pilna akcja. Chodzi o zanieczyszczenie toksynami
  3. W domu Małgorzaty Kożuchowskiej zapadła poważna decyzja. Aktorka musiała zrobić to dla taty