Edyta Górniak jest wstrząśnięta śmiercią Krzysztofa Krawczyka. W mediach społecznościowych piosenkarka pożegnała zmarłego artystę. Przyznała, że nie może przestać płakać i opublikowała poruszające nagranie.

Nie wiem co powiedzieć. Ryczę jak dziecko Krzysztofie drogi… Tak dużo siebie zostawiłeś dla nas. Tyle pięknych utworów – tymi słowami zaczęła swój wpis Edyta Górniak.

Edyta Górniak wspomina Krzysztofa Krawczyka

Gwiazda zaznaczyła, że całe pokolenia dojrzewały przy piosenkach Krawczyka i wspomniała, jakim był człowiekiem. Łagodny, piekielnie zdolny, życzliwy, pracowity, bezkonfliktowy – takiego piosenkarza zapamięta Górniak.

Piosenkarka wspomniała też moment, w którym zaskoczyła starszego kolegę po fachu. Muzyk nie spodziewał się takiego zachowania.
 
Tak bardzo Dziękuję Ci za ten moment niezwykłej! Energii w Muzyce, który daliśmy Publiczności sopockiej i sobie wzajemnie, podczas Naszej współpracy.
Uklęknęłam przed Tobą ze szczęścia i z podziwu. A Ty – Wielka Legenda polskiej muzyki rozrywkowej, poczułeś się zawstydzony. I zdziwiony [pisownia oryginalna] – napisała Edyta.
 
 
 
 
Gwiazda podziękowała Krawczykowi, podkreśliła, że przez swoją muzykę piosenkarz zostanie w każdym z nas.
 
Sercem dziecka chciałam zawsze wierzyć, że artyści są nieśmiertelni. Że sięgając Muzyką po Nasze najgłębsze uczucia, są gdzieś z pogranicza Światów. Dziś, kolejny raz, jestem uderzona – czytamy.
 
Na koniec Edyta Górniak okazała wsparcie rodzinie, przyjaciołom i fanom Krawczyka. Załączyła także nagranie z festiwalu Top Trendy, gdzie wystąpiła obok swojego idola.

Zobacz film:

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

Źródło: Facebook

Poprzedni artykułZagadka: która z kobiet jest matką chłopca? Aż 70% pytanych odpowiada źle
Następny artykułŻona Krzysztofa Krawczyka nie może uwierzyć w tragedię. ,,Wierzyła, że Krzysztof wróci do zdrowia”
Wydawca w Lelum.pl. Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na lubelskim UMCS-ie. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: marta.m.kulik@gmail.com.