„Nasz Nowy Dom” to program, który od lat odmienia życie uczestników i pozwala im zamieszkać w odmienionych warunkach. Jedną z uczestniczek była 33-letnia Angelika, samotnie wychowująca piątkę swoich dzieci. Jak teraz wygląda jej miejsce zamieszkania?

Katarzyna Dowbor i jej ekipa odwiedziła 100-letni dom Angeliki dwa lata temu. Podjęli się oni trudnej odnowy tego miejsca i zapewnili uczestniczce oraz jej dzieciom godne warunki do życia. Co zmieniło się przez te dwa lata od emisji odcinka?

„Nasz Nowy Dom”: Katarzyna Dowbor i jej ekipa przerobili 100-letnią ruinę

Historia Angeliki, która pojawiła się dwa lata temu w show Polsatu „Nasz Nowy Dom” wzruszyła nawet najtwardszych telewidzów. 33-latka mieszkała w 100-letnim rozpadającym się domu wraz z piątką swoich dzieci. Kobieta podjęła decyzję o rozwodzie i ucieczce od zmagającego się z chorobą alkoholową męża. Wtedy na pomoc przyszła Katarzyna Dowbor i jej niezastąpiona ekipa remontowa.

-Moim największym marzeniem było to, żeby dzieciom było ciepło, żeby nic im nie leciało na głowę. O niczym innym nie marzyłam. To, że doszły pokoje… Tylko się cieszyć. Kiedy zaczęła się akcja z programem, bardziej przeżywali ludzie z okolicy niż ja. Do ostatniej chwili nie wierzyłam, że to się dzieje. Ekipa powiedziała mi, że gorzej niż jest, nie będzie — powiedziała Angelika w programie „Nasz Nowy Dom”.

Ekipa Katarzyny Dowbor podjęła się ciężkiego zadania i odnowiła rozpadający się dom uczestników. Nie tylko wyremontowali całość wnętrz, ale też wyburzyli starą stodołę, w miejsce której dobudowano pokój dla dziecka i mały salon, będący jednocześnie sypialnią Angeliki. 

-Rozpoznałam ogólnie otoczenie, ale domu bym nie poznała. Przez pięć dni ekipa z ruiny zrobiła pałac. Coś nierealnego. Przyjechałam i nie poznałam swojego domu. Miałam wrażenie, że wszystko zostało zburzone i postawione od nowa — powiedziała wzruszona Angelika.

Po roku od emisji odcinka dziennikarze Wirtualnej Polski odwiedzili Angelikę i zobaczyli, jak prezentuje się jej dom. Uczestniczka zdecydowała się na dobudowanie tarasu, a także dołożenie kilku elementów dekoracyjnych, takich jak ramki na zdjęcia. Podjęła również decyzję o zmianie koloru niektórych ścian z bieli na neony. W czasie odwiedzin nowy ukochany 33-latki załatwiał sprawy związane z zainstalowaniem fotowoltaiki.

Kobieta nie tylko nauczyła się żyć w nowych warunkach, ale też zmieniła swoje podejście. Zrozumiała, że najważniejsze w życiu są spokój i otaczający nas bliscy.

-W mojej głowie dużo się zmieniło. Mam ten spokój. Nie trzeba się o nic martwić, można się skupić na rodzinie, na sobie. Poświęcam dzieciom 200 proc. siebie. W końcu pojawił się też ktoś, kto mnie odmienił. Znowu komuś zaufałam — zdradziła uczestniczka programu Katarzyny Dowbor w rozmowie z WP Kobieta.

Metamorfoza robi wrażenie? 

Zobacz przemianę domu uczestniczki:

Nasz Nowy Dom
kadr z programu „Nasz Nowy Dom” prod. Constantin
Nasz Nowy Dom
kadr z programu „Nasz Nowy Dom” prod. Constantin
Nasz Nowy Dom
kadr z programu „Nasz Nowy Dom” prod. Constantin
Nasz Nowy Dom
kadr z programu „Nasz Nowy Dom” prod. Constantin

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Daniel M. znów ma kłopoty. Syn Zenka Martyniuka usłyszał zarzuty
  2. Fani „Rancza” do dziś nie mogą wybaczyć twórcom 3 rzeczy. Największe absurdy, do których doszło na ekranie
  3. Katarzyna Cichopek zdobyła się na szczerość, wyznała, o czym od zawsze marzy. Plotki wkrótce się potwierdzą? 

Źródło: Nasz Nowy Dom, Wirtualna Polska