Eleni po śmierci córki zadzwoniła do matki zabójcy. Piosenkarce w poradzeniu sobie z tragedią pomogła głęboka wiara. Gdy dowiedziała się, kto zabił jej córkę, od razu skontaktowała się z jego matką. Obie straciłyśmy swoje dzieci – powiedziała wokalistka.

Życie Eleni nie było usłane różami. Tragedia, którą przeżyła gwiazda, umocniła jej jednak w wierze, która pomogła pogodzić jej się ze stratą ukochanej córki. To dzięki Bogu artystka zdobyła się także na przebaczenie zabójcy. Dziś nie chowa do niego urazy.

Eleni: po śmierci córki jej świat runął

Wokalistka pochodząca z Grecji wychowała się na Dolnym Śląsku i miała wspaniałe dzieciństwo. Była 10 dzieckiem swoich rodziców, greckich imigrantów osiadłych w Polsce. W jej domu od zawsze obecna była muzyka, ale i głęboka wiara. Rodzina Eleni wyznawała co prawda prawosławie, ale ponieważ w Bielawie nie było cerkwi, chodzili do kościoła katolickiego. Gwiazda wspomina,  że rodzice od małego wpajali jej i rodzeństwu silne wartości.

– Rodzice mówili, że aby mieć siłę na przetrwanie różnych trudnych i bolesnych momentów, jakie niesie ze sobą życie, trzeba mieć silną wiarę w Boga. Wskazali nam też, co jest w życiu najważniejsze. Własnym życiem pokazywali, jak należy postępować, jak żyć i co robić dla drugiego człowieka. Byli prości, ale niesamowicie mądrzy (…) Zawsze potrafili usprawiedliwić tych, którzy ich skrzywdzili – wspomina Eleni.

Wiara pozwoliła Eleni przebaczyć zabójcy jej córki

Kiedy jej córka, Afrodyta została zamordowana w wieku 17 lat, artystka zwróciła się więc do Boga. Były chłopak Afrodyty, Piotr zamordował 17-latkę parę miesięcy po ich rozstaniu. Piosenkarka dobrze znała matkę zabójcy i gdy tylko dowiedziała się, kto był oprawcą jej ukochanego dziecka, zadzwoniła do niej. 

Jest to tragedia dwóch rodzin – zarówno mojej, jak i tego chłopca, który dokonał zabójstwa. Wiedziałam, że jego matka też bardzo cierpi, niosąc ogromny krzyż. Powiedziałam jej wtedy, że obie straciłyśmy swoje dzieci – wspomina Eleni.

Z tragedią poradziła sobie poprzez rozmowy z Bogiem. Dziś nie czuje nienawiści do zabójcy swojej córki. Otrzymała nawet w Rzymie medal św. Rity, przyznawany osobom, które potrafiły wybaczyć mordercom najbliższych. Do dziś Eleni trwa w głębokiej wierze, która przed laty pomogła jej pogodzić się z tragedią.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

eleni
skan z magazynu Retro Wspomnienia

Eleni spotkała prawdziwa tragedia, gdy jej córka została zamordowana w 1994 roku.