Ewa Farna od wielu lat obecna jest w polskim show-biznesie. Mimo młodego wieku gwiazda ma ponad dziesięcioletni staż na polskiej, a także czeskiej scenie muzycznej. Przez ten czas zdążyła się uodpornić na różnego rodzaju plotki. Gwiazda przyznała, że kilka lat temu media wymyślały na jej temat najróżniejsze historie. Pisali, że jestem lesbijką, zdradziła w rozmowie z Wirtualną Polską. 

Ewa Farna w rozmowie z Wirtualną Polską wspominała najbardziej niedorzeczne plotki na swój temat, które krążyły w medialnym świecie. Okazuje się, że wiele redakcji wykazało się wielką fantazją, bo niektóre informacje, które można było znaleźć na temat piosenkarki w sieci zakrawały o absurd. 

Ewa Farna o plotkach na swój temat

Gwiazda zawojowała scenę muzyczną jeszcze jako nastolatka! Mogliśmy podziwiać jej umiejętności wokalne w kultowym programie Szansa na sukces, emitowanym w Telewizji Polskiej. Od tamtej pory regularnie pojawia się zarówno na czeskiej, jak i na polskiej scenie muzycznej.

Szczera wypowiedź Ewy

Chociaż ma na swoim koncie wiele sukcesów, prasa kolorowa wciąż tworzy kolejne pomówienia na jej temat. 

Gwiazda odniosła się do informacji, które serwują na jej temat media w rozmowie z Wirtualną Polską

– Pisali, że jestem lesbijką, bo mam włosy na rękach. Zarzucali mi bycie kochanką Gotta, a miałam 13 lat, to podchodziło pod paragraf. Nie chodzę na ścianki, nie mieszkam w Warszawie, a żyją o mnie plotki w mediach. Bycie na ściance szufladkuje. Nie chcę być kojarzona z celebryctwem, bo z tego nie żyję. Żyję z muzyki, nie muszę pozować z butem – wyznała w wywiadzie. 

Piosenkarka wyraźnie zaznaczyła, że chce być znana ze swojej twórczości, a nie w próżnego pozowania na ściankach podczas warszawskich eventów. Na przykładzie Ewy wyraźnie widać, jak ważne jest oddzielanie prawdy od pogłosek, bo jak śpiewała kilka lat temu Kayah: bo nie ludzie słowa, ale słowa ludzi niosą.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

ewa farna
instagram.com @ewa_farna93

Ewa Farna opowiedziała o plotkach na swój temat. 

1
2
3
Poprzedni artykułZnany aktor spóźnił się na randkę. Gdy przyszedł, dziewczyna już nie żyła, została dźgnięta 47 razy
Następny artykułPies udawał martwego, żeby zostać dłużej na spacerze. Jego zachowanie to hit
Redaktorka prowadząca w Lelum.pl. Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Mól książkowy i poszukiwacz przygód. Wielbicielka kina, reportaży i architektury. Marzy o tym, by zamieszkać na Islandii.