Ewa Minge to jedna z najpopularniejszych projektantek mody w Polsce. Dziś 54-letnią gwiazdę rozpoznałby na ulicy prawie każdy, jednak mało kto wie, jak wyglądała kilka lat temu. W młodości łudząco przypominała amerykańską aktorkę Jennifer Lawrence.

W sieci ukazało się czarno-białe zdjęcie Ewy Minge. Wyraźnie widać, że wykonano je jeszcze, gdy projektantka była młodą dziewczyną. Po porównaniu fotografii z dzisiejszym wizerunkiem gwiazdy można zauważyć, że bardzo się zmieniła.

Zawrotna kariera Ewy Minge

Modą oraz tworzeniem ubrań i akcesoriów Ewa Minge profesjonalnie zajmuje się od 1994 roku. Na swoim koncie ma pokazy w Berlinie, Moskwie, Wiedniu, Rzymie, Genewie i wielu innych. Dzisiaj projektantka cieszy się wielką sławą i jest rozpoznawalna na całym świecie, jednak kiedyś była tylko zwykłą dziewczyną z pasją. Patrząc na jej stare zdjęcia, można jej w ogóle nie rozpoznać.

Profil na Instagramie „kiedyś vs dziś” udostępnia stare zdjęcia największych polskich i światowych gwiazd, a także pokazuje, jak bardzo się zmienili w przeciągu czasu. Jedna z fotografii przedstawia Ewę Minge z lat młodości. Już wtedy na głowie kobiety gościła burza gęstych włosów, a jej uśmiech przykuwał spojrzenie. Przyglądając się czarno-białemu zdjęciu można dostrzec jeszcze jedno. Projektantka w młodości przypominała Jennifer Lawrence.

Ewa Minge wyglądała jak Jennifer Lawrence?

Jennifer Lawrence i młodą Ewę Minge łączy podobny kształt nosa oraz oczu. Obie gwiazdy mają drobną twarz i porównywalne nieśmiałe uśmiechy. Gdy zestawimy ze sobą ich portrety, niewątpliwie możemy dostrzec podobieństwo.

Dziś Ewa Minge jest już po 50. roku życia, jednak nadal robi wrażenie swoją figurą i ogólnym wizerunkiem. Jakiś czas temu pochwaliła się zdjęciami w kostiumie kąpielowym i zdradziła swój sekret nagłej straty wagi. Przyznała, że to wyłącznie efekt jej ciężkiej pracy.

– Od kilku miesięcy trenuje pod okiem syna. Ułożył mi specjalny trening dostosowany do mojego wieku, trybu pracy i życia. Trenujemy 4 razy w tygodniu. Na przemian boks i treningi typowo fitness. Rozwijamy według mojego życzenia poszczególne partie mięśni. Poza treningiem regularnie korzystam z masaży mojej przyjaciółki fantastycznej fizjoterapeutki Moniki Przybylak — powiedziała dla „Super Expressu” Ewa Minge.

fot. Xavier Collin/Image Press/Splash/EAST NEWS
Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Ewa Minge (@eva_minge)

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Anna Mucha przekazała przykrą wiadomość. Mieli być razem do końca, teraz widmo rozstania wisi nad bohaterami
  2. Kasia Cichopek w objęciach znanej gwiazdy. Zdjęcie jest odpowiedzią na nurtujące pytanie
  3. Niespodziewane wieści. Michał Wiśniewski ogłosił, że weźmie kolejny ślub