Filip Bobek za pośrednictwem mediów społecznościowych przekazał wiadomość o wielkim nieszczęściu. W jednej z polskich rodzin trwa właśnie walka o życie 4-miesięcznego dziecka. Sprawa jest pilna i pozostało niewiele czasu. Gwiazdor BrzydUli postanowił prosić swoich fanów o pomoc w zdobyciu funduszy.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • O jaką pomoc zwrócił się aktor na Instagramie
  • Dla kogo trzeba uzbierać 9 mln złotych
  • Na jaką chorobę choruje 4-miesięczne dziecko
  • W jakim jest stanie

Jedna z rodzin ze Śląska potrzebuje pomocy. Ich malutki synek Filipek jest chory na rdzeniowy zanik mięśni (SMA). Postanowili, że utworzą internetową zbiórkę pieniędzy.

Filip Bobek prosi o pomoc dla 4-miesięcznego dziecka

O Filipie Bobku swego czasu zrobiło się głośno w kontekście jego domniemanego romansu z Anną Muchą. Teraz aktor ma z pewnością inne priorytety i pełne ręce roboty. Media już od jakiegoś czasu przekazywały, że uwielbiany przez widzów serial BrzydUla powraca na ekrany. Oprócz tego artysta nagrywa również odcinki do Na dobre i na złe. Pomimo tego gwiazdor znalazł chwilkę, aby pochylić się nad losem chorego dziecka.

Filip Bobek na swoim koncie na Instagramie udostępnił zdjęcie, które przekierowuje nas bezpośrednio do zbiórki pieniędzy dla 4-miesięcznego Filipa Cholewy. Chłopczyk choruje na rdzeniowy zanik mięśni — SMA typu 1. Widać, że gwiazdor jest poruszony losami swojego imiennika z Jankowic (woj. śląskie).

Sytuacja jest bardzo poważna. Na leczenie chłopca potrzeba zebrać aż 9 mln złotych. Jak do tej pory udało się zgromadzić zaledwie niecałe 12 proc. tej sumy.

Mama dziecka pod koniec października poinformowała, że stan 4-miesięczniaka był ciężki i dziecko trafiło do szpitala. Wtedy też podano mu pierwszą dawkę leku na SMA refundowanego w Polsce.

Niestety Filipowi spadła wtedy saturacja, małe płuca nie dostarczały wystarczającej ilości tlenu do organizmu, dlatego była potrzebna pomoc respiratora, który ułatwia oddychanie. Na szczęście na początku listopada jego stan się poprawił.

4 listopada mama dziecka donosiła, że jest już ono w domu, a jego stan się ustabilizował. Rodzicielka dodała jednak, że nie wiadomo jak długo będzie się to utrzymywało.

Teksty wybrane dla Ciebie:

Filip Bobek udostępnił zbiórkę dla swojego imiennika

Na początku ubiegłego miesiąca dziecko było już po drugiej dawce leku refundowanego. Jednak nadal musi być wentylowane 24 godziny na dobę. Oddycha samodzielnie, jednak respirator znacznie ułatwia mu to zadanie.

On i jego rodzice codziennie uczęszczają na rehabilitację, która powoli daje pierwsze efekty. Mama Filipka przekazała, że jej synek jest bardziej chętny do zabawy, coraz więcej się uśmiecha i gaworzy.

Wygląda na to, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Jednak nie zmienia to faktu, że jeśli chcą, aby ich dziecko było zupełnie zdrowe, muszą uzbierać na bardzo kosztowną terapię genową. Sprawa jest pilna, a zbiórka trwa tylko do końca grudnia.

Czas tutaj ma kluczowe znaczenie. My jako rodzice bardzo Wam dziękujemy za okazaną do tej pory pomoc i prosimy o dalsze wsparcie. Przed nami wciąż prawie 9 milionów złotych do uzbierania... — napisała Weronika, mama Filipka.

Serce nam się kraje, trudno znaleźć jakiekolwiek słowa pocieszenia. Nie tak to miało wyglądać. Nie tak sobie wyobrażaliśmy rodzicielstwo. SMA nie ma litości dla Filipka. Dzisiaj odbiera oddech, a jutro? Czy zaatakuje bardziej? Czy zatrzyma małe, kochane serduszko? — pytała na końcu.

Zobacz zdjęcia:



Jeśli macie akurat chęć i środki wesprzyjcie małego Filipka! 

Filip Bobek
fot. instagram.com/filip_bobek

Filip Bobek postanowił udostępnić zbiórkę pieniędzy dla swojego chorego imiennika Filipa Cholewy.

Filip Bobek
fot. TRICOLORS/East News

Aktor zrobił to poprzez swoje media społecznościowe.

Zobacz także w naszych serwisach:

Źródła: siepomoga.pl, instagram.com, se.pl

 

Poprzedni artykułKtórą pierwszą damę uważasz za najlepszą?
Następny artykułZatrważająca wiadomość o Bogumile Wander. Na samą myśl chce się płakać, prezenterka nie ma pojęcia o śmierci najbliższej osoby
Redaktorka w Lelum.pl, absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Do tej pory dziennikarsko spełniała się w redakcjach studenckich i szkolnych. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: ​redakcja@lelum.pl