Fryzjerka z USA zlekceważyła wprowadzone obostrzenia dotyczące wstrzymania działalności zakładów fryzjerskich, i tak jak zwykle przyjmowała klientki. Za swoją niesubordynację otrzymała adekwatną, karę, którą z pewnością zapamięta na długo. Kobieta za złamanie jasnego zakazu trafiła tymczasowo do więzienia. 

Epidemia koronawirusa zmusiła wielu z nas do zmiany dotychczasowego trybu życia. Ze względów bezpieczeństwa w wielu krajach na świecie wprowadzono tymczasowy zakaz prowadzenia działalności usługowych. Jednak pewnej fryzjerce z USA taka decyzja się nie spodobała. Kobieta zignorowała zakaz i trafiła za kratki. 

Fryzjerka wykonywała swoje usługi mimo koronawirusa

Fryzjerka z USA, Shelley Luther prowadzi swój zakład fryzjerski w miejscowości Dallas. Nie tylko dla niej, ale dla wielu osób epidemia koronawirusa okazała się prawdziwym wyzwaniem. Wyjątkowe okoliczności, które nas zastały wymagały wyjątkowych rozwiązań. Dlatego też w USA wydano zakaz prowadzenia działalności niektórych obiektów, w tym salonów fryzjerskich. 

Niestety Shelley Luther nie ucieszyła się z nowo wprowadzonych restrykcji, dlatego nawet nie zamierzała się do nich zastosować. Wciąż prowadziła swoją małą działalność, licząc, że nie spotka się z nieprzyjemnymi konsekwencjami. Jednak jej niesubordynacja bardzo szybko została zweryfikowana.

  1. Anna Lewandowska pokazała zdjęcie córki. Wiadomo dokładnie kiedy i o której urodziła się Laura
  2. Informacja tak bolesna, że nie powiedzieli nawet mamie Kacperka. Nagły zwrot akcji w poszukiwaniach
  3. Polska celebrytka zaatakowała Łukasza Szumowskiego. Zarzuciła mu problemy z piciem i chorobę psychiczną

Fryzjerka z USA trafiła do więzienia

Mimo wielokrotnych upomnień ze strony lokalnych służb fryzjerka czuła się bezkarnie i kontynuowała pracę w salonie. Nakazy zamknięcia zakładu okazały się dla Luther niezbyt przekonujące.  W końcu, kobieta dostała z sądu list i wtedy jej frustracja sięgnęła zenitu. Fryzjerka wzięła udział w manifestacji przeciw wprowadzonym restrykcjom, i tam publicznie porwała otrzymane wezwanie. 

Sąd zaproponował Luther, że jeżeli publicznie przeprosi za swoje zachowanie, zapłaci grzywnę i zamknie salon, to uniknie więzienia. Jednak fryzjerka wybrała inne rozwiązanie. 

Jeśli uważa pan, że prawo jest ważniejsze niż nakarmienie dzieci, to proszę, niech pan podtrzymuje swoją decyzję. Ale ja nie zamierzam zamykać salonu – powiedziała Luther podczas rozprawy, jak podaje o2.pl.

Kobieta trafiła na tydzień do więzienia i dodatkowo otrzymała karę grzywny w wysokości 500 dolarów, za każdy dzień nieprzestrzegania zakazu. 

ZOBACZ ZDJĘCIA:

Fryzjerka
fot. Dallas County Sheriff’s Department

Fryzjerka z USA trafiła do więzienia, po tym jak mimo zakazu kontynuowała pracę w swoim zakładzie fryzjerskim. 

ZOBACZ TEŻ:

  1. Chłopiec spadł ze schodów, uderzył główką o beton. Matka była nietrzeźwa
  2. 4 osoby ranne, chwile grozy w McDonald’s. Kazali wyjść klientce, nie wytrzymała
  3. Ewa Błaszczyk w szczerych słowach o Łukaszu Szumowskim. Mało kto zdawał sobie sprawę z ich relacji
  4. Syn Zenka Martyniuka wcześniej opuścił areszt. Rodzice wpłacili kaucję
  5. Znaki zodiaku najgorszych mężów. Trzymaj się od nich z daleka, nie można im ufać
  6. Psy tropiące potwierdziły tezę służb. Nowe, niepokojące informacje na temat poszukiwań 3,5-letniego Kacpra

Źródło: o2.pl 

Poprzedni artykułSzczeniaki gonią małego chłopca. Nagle dziecko się potyka, wszystko się nagrało
Następny artykułPies zobaczył samego siebie w telewizji. Włascicielka nagrała nieziemską reakcję
Redaktorka w Lelum.pl z wielką pasją do pisania. Ogromna fanka włoskiej kultury, języka i kuchni. Uwielbia spędzać czas na łonie natury, poznawać nowe miejsca i podróżować. W wolnych chwilach eksperymentuje w kuchni, uprawia sport i czyta książki.