Fryzjerka z USA wystawiła rachunek za strzyżenie. Oprócz opłaconej usługi znajdował się tam zapis dotyczący napiwku. Gdy przeczytała, jak wysoka jest to kwota, całkiem oniemiała. Otrzymała 2 500 dolarów napiwku, co w przeliczeniu daje około 10 000 złotych. Był to hojny dar od klienta, z którym po prostu rozmawiała podczas cięcia.  Kobieta przyznała mu, że jest w bardzo złej sytuacji finansowej.

Fryzjerka jest samotną matką. Wychowuje swojego synka. Zakład fryzjerski w Colorado w USA, w którym pracuje, znalazł się w poważnych tarapatach. Jej sytuacja materialna stała się trudna i kobieta zaczęła martwić się o przyszłość. Swoje kłopoty wyjawiła klientowi salonu przez przypadek, mimochodem. Otrzymała niezwykłą pomoc, dodatkowo podarowaną po cichu.

Fryzjerka popłakała się, gdy zobaczyła rachunek

Salon fryzjerski podzielił się tą historią w social-mediach. Klient, który przyszedł na strzyżenie, nie był stałym bywalcem salonu. Dopiero przeprowadził się do miasta. Pracownicy byli tym bardziej zaskoczeni jego darem. Ilisia Novotny, fryzjerka, która zajmowała się jego cięciem, prowadziła z nim zwyczajną, towarzyską rozmowę.

Dla samej Ilisii jak i dla całego salonu okres przymusowej kwarantanny był bardzo trudnym czasem. Salon praktycznie nie zarabiał. Stali klienci przelewali drobne kwoty, by wesprzeć swoje ulubione miejsce, jednak niewiele to dawało. Ilisia opowiedziała swojemu klientowi, że nie ma łatwo, że martwi się o przyszłość swojego syna.

  1. Agnieszka Hyży przerwała milczenie. Powiedziała całą prawdę o swoim mężu: „To nasze ostatnie wspólne zdjęcie”
  2. Rząd wprowadzi specjalny zakaz na najbliższe miesiące? Część Polaków się cieszy, reszta będzie bardzo niezadowolona
  3. Zdjęcie ślubne, które uwielbiali. Po latach zauważyli wstrząsający szczegół

Niezwykły napiwek

Klient opłacił rachunek, a wychodząc, powiedział tajemniczo do kasjerki, że to nie jest pomyłka i opuścił salon. Zaskoczona pracownica zerknęła na paragon i nie mogła uwierzyć. Ilisia otrzymała 2 500 dolarów napiwku! Ta kwota pomogła jej opłacić rachunki, kobieta nie mogła zatrzymać łez wzruszenia.

Dodatkowo napiwkami zostali obdarzeni inni pracownicy: 500 dolarów otrzymała kasjerka, tysiąc menedżer zakładu, a kolejnych 1800 miało zostać podzielonych pomiędzy 18 pozostałych pracowników. To nie pierwszy raz, gdy hojne osoby zostawiają wyjątkowy napiwek, podobna historia przydarzyła się pewnej kelnerce.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

fryzjerka
fot. facebook.com/Nelson Brugh

Kobieta dzięki hojności klienta może opłacić swoje rachunki. Jednak nie to jest najważniejsze, jak relacjonuje szef salonu – Ilisia jest wdzięczna przede wszystkim za okazane jej serce.

fryzjerka
fot.facebook.com/Country 106.7

Napiwek był niezwykłą pomocą dla kobiety.

fryzjerka
fot. facebook.com/Nelson Brugh

Przez ostatnie ponad dwa miesiące zakłady fryzjerskie nie miały żadnych szans na zarobek. Salony przetrwały dzięki hojności klientów, którzy płacili za wizyty, na które mieli stawić się w przyszłości.

ZOBACZ TEŻ:

  1. Chciał przegonić ptaki. Ukrzyżował żurawia na polu
  2. Nie żyje najstarszy mężczyzna świata. Dożył imponującego wieku, nie cieszył się zbyt długo rekordem
  3. Ważna wiadomość dla wiernych. We wszystkich kościołach w Polsce nadeszły ogromne zmiany
  4. Od maja jeden z towarów podrożał o ok. 75%. Ma być jeszcze gorzej
  5. Kasia Kowalska w ironiczny sposób skomentowała koncert TVP. Zapomniała już o swoim w Ciechanowie?
  6. Byłeś ostatnio u fryzjera? Może zadzwonić do ciebie sanepid, zdrowie grupy klientów z woj. łódzkiego zagrożone

Źródło:o2.pl

Poprzedni artykułPolacy na potęgę wykupują ze sklepów jeden sprzęt. Lepiej się pospieszyć, magazyny już prawie puste
Następny artykułMichał Wiśniewski przerwał milczenie na temat pedofilii w show-biznesie: „Była zmowa milczenia”
Redaktorka w Lelum.pl Kulturoznawca w specjalizacji teatralnej. Wielbicielka jogi. Codziennie zaczyna poranek od powitania słońca i medytacji. W każdej wolnej chwili czyta książki.