W trakcie rozwoju kariery gwiazdy miewają bardzo wysokie zarobki. Niestety, okazuje się, że po zejściu ze sceny może dopaść je brutalna rzeczywistość. Emerytura największych polskich legend muzyki jest skandalicznie niska.

Czemu emerytura wielkich artystów jest tak niska? Powód jest jeden: w trakcie kariery artystycznej pracowali najczęściej na podstawie umów o dzieło lub zlecenie. Od tego rodzaju umów nie odprowadza się składek emerytalnych, a jeśli już – są one minimalnej wysokości.

Jaką emeryturę ma Maryla Rodowicz?

Maryla Rodowicz jest prawdziwą diwą polskiej muzyki rozrywkowej. Znają ją wszyscy, a na jej przebojach wychowało się już kilka pokoleń. Mimo to emerytura gwiazdy jest bardzo niska – wynosi około 1600 złotych.

Niskie emerytury artystów to efekt wielu lat pracy, która nie była oskładkowana – tak jest też w przypadku Maryli. Jak można się domyśleć, gwiazd z podobnym problemem jest więcej.

Niskie emerytury artystów w Polsce

Krzysztof Cugowski z Budki Suflera ma obecnie emeryturę w wysokości 1000 złotych. Po zwolnieniu z podatku wzrośnie ona tylko nieznacznie – do 1251 złotych.

Innymi legendami polskiej muzyki z niskimi emeryturamiRyszard Rynkowski i Rudi Schuberth. Pierwszy z nich dostaje 1160 złotych, drugi – 1200 zł.

Także współcześnie działający artyści mają problem z brakiem możliwości oskładkowania wynagrodzeń. Portal money.pl podaje, że „tylko 14 procent tej grupy zawodowej pracuje na etatach, duża część artystów albo w ogóle nie jest ubezpieczona, albo korzysta z ubezpieczenia przez pracodawcę członka rodziny, albo jest w szarej strefie”.

Źródło: money.pl

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Kilka wskazówek, aby wyglądać doskonale na zdjęciach z wakacji
  2. Opalenizna jak u gwiazd? Znamy na to rewelacyjny sposób
  3. Nie żyje Mieczysław Korczak