Swego czasu Grażyna Błęcka-Kolska była jedną z najpopularniejszych aktorek w kraju. Wszystko dzięki występowi w kultowej komedii Kogel-mogel i jej kontynuacji.

Choć aktorka może uznać swoje życie zawodowe za udane, to już trudniej będzie jej tak powiedzieć o prywatnym. Przeżyła bowiem wielką tragedię.

Kasia z Kogel-mogel straciła córkę

Grażyna Błęcka-Kolska musiała borykać się z kochliwością swojego męża, Jana Jakuba Kolskiego, przez co w efekcie się z nim rozwiodła. To jednak nie największa trudność, z jaką przyszło jej się zmierzyć.

Aktorka straciła też swoją jedyną córkę w wypadku samochodowym. Choć na miejsce przybyły służby medyczne i zabrały jej córkę Zuzannę do szpitala, dziewczyny nie udało się odratować. Grażyna Błęcka-Kolska długo nie mogła się z tym pogodzić.

– Nie mam już żadnej rodziny. Wszyscy mi umarli. Jestem ostatnia z rodu – wyznała podczas rozmowy z „Well”. 

Grażyna Błęcka-Kolska po kilkuletniej przerwie zawodowej, ponownie debiutowała w filmie Ułaskawienie, reżyserowanym przez jej byłego męża. Za rolę w tej produkcji została nagrodzona prestiżową statuetką na festiwalu filmowym w Gdyni. Wystąpiła później także w trzeciej części komedii Kogel-mogel i pojawi się również w czwartej.

Zobacz post:

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Post udostępniony przez Grażyna Błęcka – Kolska (@grazynableckakolska)

 

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

1. Biedronka już ogłosiła. Jutro pojawi się ekskluzywny produkt, na który polują miliony
2. Widzowie zastygli w bezruchu. Niebywałe, co w „Pytaniu na śniadanie” zrobiła zwyciężczyni „The Voice”
3. Burza w sieci po tym, co stało się na wizji podczas finału „The Voice of Poland”

Źródło: viva.pl/ pomponik.pl/ Well