Do oddziału ginekologiczno-położniczego Szpitala Wojewódzkiego w Krośnie trafiła 40-letnia pacjentka z 30-kilogramowym guzem jajnika. Takie sytuacje zdarzają się niezwykle rzadko. Jej brzuch wyglądał, jakby znajdowała się w bliźniaczej ciąży. Lekarze zwracają uwagę na fakt, że przez pandemię koronawirusa takie sytuacje zdarzają się coraz częściej, ponieważ pacjentki rzadziej uczęszczają na wizyty u specjalistów.

Guz na jajniku kobiety wyglądał niezwykle przerażająco. Jego rozmiary sprawiły, że sprawa została uwieczniona na Facebooku Szpitala Wojewódzkiego w Krośnie. Ta sytuacja powinna być przestrogą dla wielu kobiet, które rzadko wybierają się na wizyty u ginekologa.

Pacjentka trafiła do szpitala z ogromnym guzem

Pierwotnym powodem, dla którego 40-latka znalazła się w szpitalu były duszności, jednak to nie one okazały się największym problemem. Na pierwszy rzut oka lekarze myśleli, że pacjentka znajduje się w ciąży i to nie z jednym dzieckiem. Niestety prawda okazała się zdecydowanie gorsza.

Na jajniku kobiety znajdował się ogromny guz. Lekarze bez wahania podjęli decyzję o natychmiastowej operacji. Niestety przez pandemię koronawirusa coraz mniej pacjentek decyduje się na wizyty u specjalistów, co zauważa jeden z lekarzy Szpitala Wojewódzkiego w Krośnie.

– Pandemia spowodowała, że wiele pacjentek boi się wizyt u lekarza także z lęku przed koronawirusem – powiedział w rozmowie z Gazetą Wyborczą dr Janusz Słowik, ordynator oddziału ginekologiczno-położniczego w Szpitalu Wojewódzkim w Krośnie.

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

 

Co więcej, okazało się, że pacjentka miała także silną pandemię. Przed podjęciem działań operacyjnych konieczne stało się przetoczenie ok. 3,2 litra krwi. Operacja na szczęście nie okazała się bardzo skomplikowana.

Guz pacjentki ważył 30 kilogramów

Usunięcie guza przeszło bardzo sprawnie, ponieważ był zwarty i nie naciekał na inne narządy. Ordynator stwierdził, że nie musieli wycinać macicy i drugiego jajnika kobiety. Jak się okazało, guz mierzył aż 30 cm i ważył 30 kilogramów!

W ubiegłym roku bardzo podobna sytuacja miała miejsce w Oświęcimiu, gdzie do tamtejszego szpitala trafiła kobieta z guzem jajnika mierzącym ok. 50 cm i ważącym pomiędzy 25-30 kilogramów.

Doktor Słowik zauważył, że w ostatnim czasie w Polsce taka sytuacja miała miejsce także w Jaśle. Co więcej, w obu przypadkach guzy zostały zdiagnozowane u pacjentek przypadkowo i obie panie nie badały się regularnie u ginekologów, co zaleca każdy lekarz specjalista. 

Podczas operacji usuwania guzów dzieją się różne rzeczy, jednak na szczęście w każdym z wyżej wymienionych przypadków operacje przeszły sprawnie i bezproblemowo. Warto zauważyć, że rak jajnika, jest drugim najczęściej występującym nowotworem żeńskich narządów płciowych w Polsce. Dotyka najczęściej kobiety między 40., a 70. rokiem życia.

Zobacz zdjęcie:

Kobieta miała 30-kilogramowego guza na jajniku. 

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

Źródło: fakt.pl

Poprzedni artykułPiotr Adamczyk wyjechał z Polski. Zagra w produkcji Marvel Studios?
Następny artykułMarzena Rogalska została usunięta ze spotu TVP. Jest zastąpiona Izabellą Krzan
Redaktor w Lelum.pl. Absolwent Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Pracował dla Radia Centrum w Lublinie oraz portalu sportowego iGol.pl. Pasjonat sportu, w szczególności piłki nożnej, hip-hopu i dobrego kina. W wolnych chwilach pisze wiersze i teksty muzyczne. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: ​redakcja@lelum.pl