Nikt nie spodziewał się takich emocji w dzisiejszym „Pytaniu na śniadanie”. Zaproszona do studia gościni opowiedziała historię, która wstrząsnęła zarówno widzami, jak i gospodarzami. Ida Nowakowska kręciła głową z niedowierzaniem, słowa farmaceutki wprawiły ją w osłupienie. 

Choć wielu widzów żyje już tylko wypoczynkiem i urlopem, dzisiejsze „Pytanie na śniadanie” nie mogło nie poruszyć niezwykle trudnego i przykrego tematu. Minął bowiem dokładnie rok odkąd mama zaproszonej do studia gościni, farmaceutki, zmarła.

Prowadzący wydanie Ida Nowakowska i Aleksander Sikora z pełną powagą wsłuchiwali się w historię, która z każdym zdaniem robiła się coraz bardziej smutna i trudna do uwierzenia.

Ida Nowakowska wzdychała i kręciła głową. Tragiczna historia w „Pytaniu na śniadanie”

Mama zaproszonej do studia kobiety była już po osiemdziesiątce. Bardzo dbała o siebie, była świadoma i oczytana, i nie miała problemów ze zdrowiem — poza kłopotami z sercem, które wreszcie zmusiły ją do operacji kardiochirurgicznej. Została przetransportowana do — jak podkreślał lekarz — świetnej kliniki i oddana w ręce prawdziwego specjalisty.

I rzeczywiście, operacja się powiodła. Kiedy tylko osłabiona, lecz szczęśliwa seniorka znalazła się na sali, zadzwoniła do córki poinformować, że żyje i wszystko jest w porządku. Niestety, najgorsze miało dopiero nadejść.

Kilka tygodni później dochodząca do siebie w szpitalu mama nieoczekiwanie zatelefonowała do córki w środku dnia. Była zapłakana. Prosiła, by ta przyjechała do niej, gdyż lekarze mieli przepisać jej lek, po którym traciła pamięć i czuła się nieswojo. Błagała, by kobieta zareagowała.

Bo możesz zobaczyć mnie w trumnie – miała powiedzieć, a słysząc te słowa Ida Nowakowska, aż jęknęła z przerażenia.

Okazało się, że nieświadomy lekarz po konsultacji psychiatrycznej przypisał seniorce neuroleptyk. Wcześniej stanowczo sprzeciwiał się także odwiedzinom, ponieważ był to okres pandemii, jednak kiedy wynikła sytuacja z niewłaściwym lekiem, farmaceutka natychmiast dostała pozwolenie na wizytę.

Rozmówczyni opowiadała o wymijających odpowiedziach i zawstydzonej reakcji lekarza, kiedy wparowała na oddział i zobaczyła swoją mamę, półprzytomną, niebędącą nawet w stanie się odezwać — mogła jedynie ściskać rękę córki. Mija rok, odkąd odeszła, a sprawa wciąż jest w toku. 

Ida Nowakowska i Aleksander Sikora chcieli wiedzieć, gdzie w takim razie szukać sprawiedliwości. Ekspertka podkreślała, że bliscy pacjenta z reguły mają prawo do wglądu w dokumentację medyczną. Jeśli uważamy, że został popełniony błąd, powinniśmy zgłosić sprawę do Rzecznika Praw Pacjenta i udostępnić wszystkie niezbędne dokumenty, aby mogła zostać uruchomiona procedura przesłuchań.

Ida Nowakowska Pytanie na śniadanie
fot. kadr z programu „Pytanie na śniadanie”
Ida Nowakowska Pytanie na śniadanie
fot. kadr z programu „Pytanie na śniadanie”
Ida Nowakowska Pytanie na śniadanie
fot. kadr z programu „Pytanie na śniadanie”
Ida Nowakowska Pytanie na śniadanie
fot. kadr z programu „Pytanie na śniadanie”

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Ida Nowakowska zaliczyła wpadkę w „Pytaniu na śniadanie”. Tomasz Wolny jak zwykle szybko zareagował [MAMY NAGRANIE]
  2. Iza Małysz wrzuciła zdjęcie i od razu zaczęła przepraszać. Żona skoczka mogła podpaść wielu osobom
  3. Cezary Pazura zdradził, jak naprawdę jest w „Milionerach”. „Pytania są robione pewnym sposobem”

Redaktorka Lelum.pl i absolwentka Kultury Japonii PJATK w Warszawie. Koneserka horrorów i filmów klasy B., a ponadto wielka miłośniczka zwierząt. Lubi być tam, gdzie coś się dzieje, choć niekoniecznie w centrum uwagi. Zaczytana w reportażach podróżniczych, zwłaszcza z dalekiej Azji, uwielbia dzielić się ciekawostkami ze świata. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@lelum.pl