Autor „Miłości w Zakopanem” sam siebie nazywa na Instagramie „gwiazdą rock polo”. I jest w tym sporo prawdy, gdyż jak na gwiazdę przystało, muzyk zgarnia imponujące laury za swoje osiągnięcia. Wiemy, ile zarabia Sławomir i kto zabiera mu pieniądze.

Sławomir Zapała to niewątpliwie jedna z największych gwiazd rozrywki w Polsce. Pojawił się na scenie nieoczekiwanie i z miejsca podbił serca publiczności przebojami „Ty mała znów zarosłaś”, „Aneta”, „Megiera”, czy wreszcie absolutny hit „Miłość w Zakopanem”, który zdobył status poczwórnego diamentu i przyniósł artyście popularność oraz potężny zastrzyk gotówki.

Gwiazdor stał się osobistością w mediach i szybko trafił do telewizji. Wystąpił gościnnie m.in. w „Twoja twarz brzmi znajomo”, a wcześniej współprowadził teleturniej „Big Music Quiz”. Jak udało się ustalić dziennikarzom z „Super Expressu”, dniówka Zapały na planie show wynosiła mniej więcej 25 tysięcy złotych, co oznaczało, że w niespełna cztery miesiące Jacek Kurski mógł mu zapłacić ok. 450 tysięcy.

Ile zarabia Sławomir? Wiemy, co się dzieje z pieniędzmi w jego domu

Zarobić to jedno, a rozdysponować pieniądze — to już zdecydowanie trudniejsza sztuka, wymagająca odpowiednich predyspozycji, żelaznej woli i mocnego kręgosłupa. Na szczęście Sławomir może sobie pozwolić na pełen odlot, ponieważ tak przyziemnymi sprawami, jak budżet zajmuje się jego żona.

Jakiś czas temu „Super Express” poruszył w rozmowie z gwiazdorem temat domowego budżetu. Artysta zdradził, jak wygląda kwestia zarobków w całym zespole i przyznał, że daleko mu do Martyniuka.

– Jeśli chodzi o zarobki, to nie jestem w stanie nawet zbliżyć się do Zenka, bo u nas dzielą się one na 15 osób. Zarabiam dobrze, ale i tak wszystkie pieniądze zabiera mi żona Kajra. Dla mnie zostaje popularność i radość moich fanów – stwierdził Zapała.

Wygląda na to, że autor kultowych numerów nie zawsze „czuje pieniądz”. Nie ma jednak wątpliwości, że wraz z żoną artysta tworzy niezwykle zgrany duet a ich wewnętrzny, rodzinny system po prostu działa. Ostatnio para gościła także w „Pytaniu na śniadanie”.

Prowadzący zaprosili parę do zabawnej gry, znanej z uczt weselnych. Wówczas wyszło na jaw nie tylko, kto zarządza budżetem, ale też kto jest lepszym kierowcą i kto ma więcej par butów (tu kwestia była sporna). Z pewnością życzymy jednak parze kolejnych lat w takiej zgodzie i jedności.

Wyświetl ten post na Instagramie

Wyświetl ten post na Instagramie

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Anna Mucha przekazała przykrą wiadomość. Mieli być razem do końca, teraz widmo rozstania wisi nad bohaterami
  2. Kasia Cichopek w objęciach znanej gwiazdy. Zdjęcie jest odpowiedzią na nurtujące pytanie
  3. Niespodziewane wieści. Michał Wiśniewski ogłosił, że weźmie kolejny ślub


Źródło: Super Express, Na Temat

Redaktorka Lelum.pl i absolwentka Kultury Japonii PJATK w Warszawie. Koneserka horrorów i filmów klasy B., a ponadto wielka miłośniczka zwierząt. Lubi być tam, gdzie coś się dzieje, choć niekoniecznie w centrum uwagi. Zaczytana w reportażach podróżniczych, zwłaszcza z dalekiej Azji, uwielbia dzielić się ciekawostkami ze świata. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@lelum.pl