Iza Małysz w ostatnim odcinku „Tańca z gwiazdami” zatańczyła tango w rytm utworu Imagine Dragnos „Believer”. Jej występ nie zadowolił jurorów i Izabela odpadła z programu. Na koniec podzieliła się bardzo zaskakującym wyznaniem.

Izabela Małysz zatańczyła wraz ze Stefano Terrazzino tango w rytm utworu Imagine Dragnos „Believer”. Jej występ nie przydadł do gustu jurorom (więcej TUTAJ), zwłaszcza Iwonie Pavlović.

Ostatnie tygodnie były dla Izy bardzo trudne. Ze względu na częste treningi musiała przeprowadzić się do Warszawy wraz z mężem Adamem Małyszem.

Na dodatek ostatnio nabawiła się licznych, poważnych urazów, przez które nawet trafiła do szpitala. Jej udział w ostatnim odcinku „Tańca z gwiazdami” stanął przez to przed poważnym znakiem zapytania (więcej TUTAJ).

Izabela Małysz zaskakuje widzów „Tańca z gwiazdami” niespodziewanym wyznaniem

Prowadzący program Krzysztof Ibisz powiedział po ogłoszeniu wyników:

– Pożegnania są zawsze bardzo, bardzo przykre, brawa dla was.

Izabela Małysz podziękowała wszystkim członkom ekipy programu, swojemu trenerowi Stefano Terrazzino, choreografom i jurorom, a na koniec dodała:

– Ale muszę powiedzieć, że z pewną ulgą już się żegnam z tym programem, ponieważ bardzo tęsknię za domem.

Jesteście zaskoczeni wyznaniem Izy Małysz?

Pożegnanie Izabeli Małysz z „Tańcem z gwiazdami” możecie obejrzeć tutaj:

Źródło: se.pl, facebook.com/tanieczgwiazdamipolsat

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Kilka wskazówek, aby wyglądać doskonale na zdjęciach z wakacji
  2. Opalenizna jak u gwiazd? Znamy na to rewelacyjny sposób
  3. TVN zawiesił Krzysztofa Skórzyńskiego