Na TVP odbył się koncert „Murem za polskim mundurem”. Jedną z zaproszonych gwiazd była In-Grid, znana włoska piosenkarka. To, co zrobiła na scenie w Bazie Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim nie mieści się w głowie. Jacek Kurski musi być zaskoczony.

In-Grid to słynna włoska piosenkarka popowa. Na koncercie Jacka Kurskiego zaśpiewała swój najbardziej znany przebój „Milord”, pochodzący z jej płyty z 2004 roku „La vie en rose”.

In-Grid na scenie w TVP

Występ Ingrid Alberini podczas koncertu Telewizji Polskiej obfitował w wiele niezwykłych momentów. Już na samym początku, zanim zaczęła śpiewać, wokalistka krzyknęła po polsku:

– Pozdrawiam polskich żołnierzy!

W pewnym momencie gwiazda dostała od kogoś z publiczności różę. Postanowiła oddać ją jednemu z wojskowych weteranów, który znajdował się wśród publiczności na wózku inwalidzkim.

Muzyka na moment ucichła, a wtedy artystka podeszła do majora Jakuba Nowakowskiego, bohatera powstania warszawskiego z batalionu „Zośka”, który walczył pod pseudonimem „Tomek”, powiedziała „gratulacje” i dała się pocałować w policzek.

Ale to nie wszystko. Pod koniec utworu In-Grid zawołała po polsku do zebranych na sali funkcjonariuszy – strażaków, policji, żołnierzy i strażników granicznych, by podnieśli do góry ręce i zaśpiewali razem z nią.

Jacek Kurski musiał być nieźle zdziwiony, że to właśnie jedna z zagranicznych gwiazd tak wyróżni polskich mundurowych, mówiąc do nich w ich ojczystym języku.

In-Grid
Fot. tvp.pl

Fot. tvp.pl

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

1. Biedronka już ogłosiła. Jutro pojawi się ekskluzywny produkt, na który polują miliony
2. Widzowie zastygli w bezruchu. Niebywałe, co w „Pytaniu na śniadanie” zrobiła zwyciężczyni „The Voice”
3. Burza w sieci po tym, co stało się na wizji podczas finału „The Voice of Poland”