Jedzenie ma możliwość przenoszenia koronawirusa? Czy poddane obróbce termicznej staje się dla nas bezpieczne? Wiele wirusów jest odpornych na bardzo niskie lub wysokie temperatury. Jak jest w przypadku SARS-CoV-2? Profesor Maria Gańczak odpowiedziała na to pytanie w rozmowie z TVN24.

Jedzenie może przenosić wiele wirusów i bakterii. Czy jesteśmy w stanie zapobiec zakażeniu taką drogą? Ekspert rozwiewa wszelkie wątpliwości.

Jedzenie kontra wirus

Wielu z nas czyniąc zapasy, na ten trudny czas kwarantanny zastanawia się, czy produkty, które nabyliśmy w sklepie, mogą wprowadzić w nasze cztery ściany koronawirusa, którego tak bardzo chcemy uniknąć. Czy wirus utrzymuje się na opakowaniach kupowanych produktów? Wiele osób zastanawia się także nad produktami mrożonymi. W końcu mrożone warzywa, owoce lub mięso to wygodny sposób przechowywania żywności. Czy koronawirus pozostaje aktywny po zamrożeniu?

Ekspert odpowiada, że koronawirus mogą przetrwać w zamrażarce, w temperaturze powiedzmy – 20 stopni, nawet do dwóch lat. Tymczasem produkty, które przechowujemy w lodówce, a miały styczność z niebezpiecznym wirusem mają go na sobie do 72 godzin. A to oznacza, że musimy być bardzo ostrożni.

  1. Magda Gessler sprzedaje potrawy na Wielkanoc. Sprawdziliśmy, ile kosztują i odebrało nam mowę
  2. GP: Rząd planuje pozbawić Polaków prywatności. Minister dostanie dostęp do kluczowych danych
  3. Wielkanoc 2020. Jak będą wyglądały święta? Rząd apeluje o nie jechanie do rodziny „Tragedia rodzinna”

Koronawirus a ciepłe temperatury

Czy wobec tego, gdy podgrzejemy nasze mrożonki, lub ugotujemy owoce na kisiel, możemy czuć się bezpiecznie? Większość posiłków, jakie spożywamy, poddawane są obróbce termicznej. Jak wobec wysokiej temperatury zachowuje się groźny wirus? Otóż okazuje się, że wszystkie wirusy są termolabilne, a to oznacza, giną w wysokiej temperaturze. 

Wobec tego jeśli gotujemy coś przez pół godziny w 60 stopniach, możemy mieć pewność, że wirusy, w tym koronawirus uległ rozpadowi i inaktywacji. Zatem ciepłe temperatury posiłków będą dla nas bezpieczne. Produkty, typu ser żółty, masło, warto po zakupie przełożyć z opakowania do pudełek z zamknięciem, dlatego, że tych produktów używamy często i niekoniecznie do gotowania. Raczej wtedy, gdy chcemy sobie przygotować kanapkę. Nie popadajmy naturalnie w paranoję i nie przekładajmy każdego produktu do swoich opakowań. W każdym przypadku liczy się rozsądek.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

jedzenie
fot. pixabay.com/ponce_photography

Przełożenie masła do maselniczki, nie zaszkodzi. Nie będziemy mieć kontaktu z opakowaniem, którego mogły dotykać liczne osoby.

jedzenie
pixabay.com/ fotoblend

Mrożonki są wspaniałym zastępnikiem, gdy nie ma jeszcze wielu świeżych warzyw. Są też sporym ratunkiem, gdy nie chcemy często wychodzić z domu, po zakupy na obiad. Niestety, wirus może przetrwać w minusowej temperaturze. 

jedzenie
fot. Jakub Kaminski/East News, Warszawa, 11.03.2020. Zakupy w sklepie spozywczym. Wiele osob w obawie przed panika i samym koronawirusem zdecydowalo sie zrobic zapasy.

Wśród naszych zakupów znajduje się wiele produktów w różnych opakowaniach. Jeśli na którymkolwiek z nich był koronawirus, uległ zniszczeniu. W zależności od powierzchni wirus utrzymuje się od 4 do 76 godzin.

ZOBACZ TEŻ:

  1. Dwa ciała w mieszkaniu, na miejscu prokurator i policja. Nieoficjalnie: siostra zabiła brata, potem siebie?
  2. Tysiące osób modliło się w jednym miejscu. Dwie nie żyją, 2,5 tys. na kwarantannie, zagraniczny rząd poszukuje innych
  3. Tygrys z ZOO w USA ma koronawirusa. Najprawdopodobniej zaraził się od człowieka
  4. Edyta Herbuś pokazała zdjęcie bez ubrań. Fani są zachwyceni jej ciałem „Taka drobniutka”
  5. Uwaga na aplikację używaną teraz przez wielu z nas. Może być prawdziwym zagrożeniem
  6. Ważny apel prezydenta do wszystkich Polaków. Chodzi o zakupy

źródło: tvn24.pl

Poprzedni artykułPrzyjaciółki zrobiły sobie zwyczajne zdjęcie. Po chwili dostrzegły na nim porażający szczegół
Następny artykułPremier powiedział, kiedy może nastąpić szczyt zachorowań. ”Jesteśmy jeszcze na początku epidemii”
Redaktorka w Lelum.pl Kulturoznawca w specjalizacji teatralnej. Wielbicielka jogi. Codziennie zaczyna poranek od powitania słońca i medytacji. W każdej wolnej chwili czyta książki.