Tegoroczny festiwal w Opolu odbył się w miniony weekend. Choć co roku debiutują na nim coraz to kolejni artyści, nowicjuszy nie zabrakło też wśród prowadzących. Jednym z nich była bowiem Katarzyna Cichopek. Przez to bardzo się stresowała.

Aktorka przez ostatnie kilkanaście miesięcy prowadzenia „Pytania na śniadanie” nabrała już doświadczenia w roli prezenterki, ale jednak występ na tak prestiżowym wydarzeniu to jeszcze bardziej wymagające zadanie. Wiemy, jak poradziła sobie z emocjami.

Katarzyna Cichopek o stresie przed festiwalem w Opolu

Według doniesień reporterów, którzy byli na miejscu, już w trakcie prób po Cichopek było widać, że jest zestresowana. Nie ukrywała tego zresztą także po całym wydarzeniu, gdy udzieliła krótkiego wywiadu „Faktowi”.

Przyznała się wówczas, z jakimi nerwami wiązało się dla niej to wyzwanie. Choć jednocześnie zaznaczyła, że takie emocje potrafią ją uskrzydlić, w weekend mogłaby sobie nie poradzić, gdyby nie wiadomości, które otrzymała tuż przed wejściem na scenę.

Jak wyjaśniła, wymieniała SMS-y ze swoimi dziećmi. Pisała im, jak bardzo się stresuje, a te odpisywały jej, że świetnie sobie poradzi. Dodały otuchy, która ostatecznie pozwoliła Cichopek na profesjonalne zaprezentowanie się na scenie. To pokazuje, jak ważne są dla niej dzieci.

Sama aktorka zresztą podkreśla to na każdym kroku od kiedy rozstała się z Marcinem Hakielem. Zaznacza, że teraz najbardziej liczy się ich dobro i właśnie z tego względu nie komentuje medialnie swojego rozwodu. Nie chce bowiem dokładać swoim pociechom zmartwień. Te i tak muszą mieć już ciężki czas ze względu na rozpad rodziny.

Warto zaznaczyć, że o dzieci dba też były partner aktorki. Choć on akurat od medialnych komentarzy raczej się nie wstrzymywał, gdy tylko przychodziła jego kolej opieki, zajmował się dzieciakami i organizował im atrakcje. Zabrał je parę razy w góry, a z synem regularnie chodzi na siłownie.

Zobacz post:

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. „Rolnik szuka żony”: Marta Paszkin na ostatniej prostej przed porodem. Próbuje go przyspieszyć
  2. „Dzień dobry TVN” bez wieloletniej prowadzącej? Właśnie ogłosiła „początek nowej zawodowej drogi”
  3. Dawid Kwiatkowski jak Freddie Mercury. Muzyk pokazał więcej, niż się spodziewali

Źródło: fakt.pl/ pomponik.pl

Geodeta z wykształcenia, z pasji dziennikarz. Interesuję się piłką nożną, muzyką i wszystkim, co jest w stanie mnie rozbawić. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@lelum.pl