Ostatnia aktywność w mediach społecznościowych Marcina Hakiela pokazuje, że tancerz niezbyt dobrze znosi rozstanie ze swoją żoną. Jak się okazuje, wsparcia w tych trudnych chwilach potrzebuje także Katarzyna Cichopek.

Po aktorce nie było bowiem aż tak widać, że ma gorszy okres. Wydawało się, że bardzo sprawnie przywykła do nowej rzeczywistości, ale jednak potrzebuje oparcia u silnego mężczyzny.

Katarzyna Cichopek potrzebuje wsparcia

Media już próbują sugerować aktorce nowego partnera. Wychodzi jednak na to, że obecnie nie potrzebuje ona przy swoim boku nowego ukochanego, a po prostu stabilnego oparcia. Jak twierdzi „Twoje Imperium”, takowym jest teraz dla niej jej ojciec. On pomaga w trudach życia codziennego i gwarantuje wsparcie w sprawach, które trapią aktorkę.

Ten fakt nie może dziwić, bo silna więź Katarzyny Cichopek z jej rodzicami jest znana opinii publicznej od lat. Zresztą, jak niedawno twierdził „Dobry Tydzień”, mieli oni także mediować, by małżeństwo jednak do siebie wróciło. Rodzicom aktorki zależało przede wszystkim na dobru wnuków. To właśnie ich spokojem mieli motywować Marcinowi i Kasi, że warto do siebie wrócić. Wszystko wskazuje jednak na to, że takie próby nie przyniosły rezultatów.

Mało tego, rodzice okazali się wielkim wsparciem dla aktorki i jej byłego już męża jeszcze wcześniej. Wiele lat temu para zdecydowała się na wzięcie sporego kredytu we frankach. Gdy pojawiły się problemy z jego spłatą, przez chwilę mieszkali właśnie u nich. Sam Marcin Hakiel podkreślał wówczas, że swoich teściów bardzo szanuje za to, jak pomocnymi osobami są.

Katarzyna Cichopek podkreślała z kolei w wywiadach, że jest bardzo wdzięczna za to, w jakiej rodzinie przyszła na świat i podobną chciałaby sama stworzyć. Zawsze bowiem czuła się kochana i wspierana. Takiej relacji z rodzicami można tylko pogratulować.

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. W „Ranczo” grali zakochanych, prywatnie się nie znoszą. Konfliktem aktorów zajmowała się nawet prokuratura
  2. Kuba Wojewódzki w „Sanatorium miłości”. Trudno uwierzyć, co napisał pod intrygującym zdjęciem
  3. Piotr klęknął z bukietem czerwonych róż przed Anią. W „Sanatorium miłości” doszło do nieoczekiwanych scen

Źródło: pomponik.pl/ Twoje Imperium/ Dobry Tydzień

Geodeta z wykształcenia, z pasji dziennikarz. Interesuję się piłką nożną, muzyką i wszystkim, co jest w stanie mnie rozbawić. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@lelum.pl