Kasia „Laluna” Alexander z programu TTV „Królowe życia” zasłynęła licznymi operacjami plastycznymi, które przeszła. Ostatnio zajmuje się też intensywnymi treningami, które całkowicie ją odmieniły. Nie poznacie jej na zdjęciach.

Jakiś czas temu gwiazda „Królowych życia” zdawała relację z operacji plastycznych, które przeszła. My pisaliśmy o nich TUTAJ. Oprócz zabiegów Kasia dba też o kondycję fizyczną, czego efekty są już bardzo widoczne.

„Laluna” z programu „Królowe życia” przechodzi metamorfozę

Kasia Alexander opowiedziała kiedyś na swoim Instagramie, jakie były ostatnie zabiegi plastyczne, jakie wykonywała:

Kocie oczy, lifting ust, lifting brwi, lifting policzków, czyli podciąganie. Nos, ale tylko czubek nosa mniejszy leciutko, zadarty do góry. Liposukcja mocna podbródka – wymieniała gwiazda.

Po tak znacznych zmianach bohaterka „Królowych życia” rozpoczęła intensywny trening fizyczny. Zamierza nie tylko zrzucić kilka kilogramów, ale też poprawić swoją kondycję. Na Instagramie napisała:

– Nie za szybko, z rozsądkiem; kondycja lepsza, sprawność dużo lepsza, szybkość sztos. Lecę do przodu, będę nie do zatrzymania. A wiecie dlaczego? Bo to kocham, kocham to co robię.

Jak podoba się Wam teraz „Laluna”? Bardzo się zmieniła?

– Mam do zbicia jeszcze 9 kilo do docelowej wagi mogę się pochwalić ze już prawie 6 kilo zeszło, teraz lecę dalej – napisała Kasia.

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

1. Biedronka już ogłosiła. Jutro pojawi się ekskluzywny produkt, na który polują miliony
2. Widzowie zastygli w bezruchu. Niebywałe, co w „Pytaniu na śniadanie” zrobiła zwyciężczyni „The Voice”
3. Burza w sieci po tym, co stało się na wizji podczas finału „The Voice of Poland”