Katarzyna Dowbor — scenariusz jej życia pełen jest najczarniejszych momentów. I chociaż miło wspomina swoje dzieciństwo, w kilku wywiadach wyznała, że otarła się o śmierć podczas porodu. „Urodziłam się z pętlą na szyi” – w ustach zawsze uśmiechniętej dziennikarki może brzmieć zaskakująco, jednak prawda o jej narodzinach mrozi krew w żyłach. Co przydarzyło się Katarzynie Dowbor?

Gwiazda dobrze wspomina swoje dzieciństwo, chociaż nie było lekko. Przeczucia mamy okazały się prawdziwe… – wspomina dziennikarka. Kto by pomyślał, że o mały włos, mogło jej nie być wśród nas? Co spowodowało, że gwiazda otarła się o śmierć? 

Katarzyna Dowbor — jakie miała dzieciństwo? 

Dzięki swojemu pozytywnemu nastawieniu dziennikarka zyskała szerokie grono odbiorców. Fani napływają już od początku jej kariery w telewizji, bo Katarzyna Dowbor za każdym razem napawa ich dobrą energią. Pozytywne nastawienie towarzyszy dziennikarce już od najmłodszych lat życia. Swoje wspomnienia z beztroskich lat postanowiła opowiedzieć Super Expressowi. 

– Dzieciństwo? Miałam piękne. Mieszkaliśmy w bloku, w którym przydziały otrzymywali pracownicy Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, od doktora wzwyż […] Było biednie, ale na tych 48 metrach szczęśliwie. Rodzice radzili sobie, jak mogli — wspomina dla se.pl

Jednak w scenariuszu znalazły się też czarne momenty, a nawet temat śmierci. Jak się okazuje, to sekundy spowodowały, że dziennikarka przeżyła podczas porodu jej matki.

Katarzyna Dowbor otarła się o śmierć! 

Ojciec dziennikarki był wykładowcą na uczelni, a matka konserwatorem zabytków. W czasie, kiedy była dzieckiem mama Katarzyny Dowbor często była poza domem, dlatego to z ojcem była bardziej związana. To on przyrządzał posiłki i pomagał jej w lekcjach. Chociaż dziennikarka dobrze wspomina swoje dzieciństwo, to wyznała, że podczas swoich narodzin prawie otarła się o śmierć. 

– Ja miałam być pierwszym jej dzieckiem. Mama bała się porodu. Szczęśliwie okazało się, że wojnę przeżyła Dada, jej przedwojenna niania, która pracowała w szpitalu i była położną. Przeczucia mamy okazały się prawdziwe, urodziłam się z pępowiną owinięta wokół szyi. Wtedy nie było USG, szybkich cesarek… – powiedziała Katarzyna Dowbor dla se.pl

Ciężko sobie wyobrazić, jak współczesna telewizja wyglądałaby bez ikony, jaką jest Katarzyna Dowbor. Chociaż scenariusz życia dziennikarki zaczyna się od bardzo czarnych momentów, to trwa sukcesach i niemałych osiągnięciach zawodowych. 

Jak kojarzycie Katarzynę Dowbor?

Katarzyna Dowbor
Fot. screen z youtube.com @Wideoportal 

W dzieciństwie Katarzyny Dowbor, to jej ojciec się nią opiekował i pełnił funkcję matki.

Katarzyna Dowbor — scenariusz jej życia pełen jest najczarniejszych momentów. I chociaż miło wspomina swoje dzieciństwo, w kilku wywiadach wyznała, że otarła się o śmierć podczas porodu. „Urodziłam się z pętlą na szyi” – w ustach zawsze uśmiechniętej dziennikarki może brzmieć zaskakująco, jednak prawda o jej narodzinach mrozi krew w żyłach. Co przydarzyło się Katarzynie Dowbor?

Gwiazda dobrze wspomina swoje dzieciństwo, chociaż nie było lekko. Przeczucia mamy okazały się prawdziwe… – wspomina dziennikarka. Kto by pomyślał, że o mały włos, mogło jej nie być wśród nas? Co spowodowało, że gwiazda otarła się o śmierć? 

Katarzyna Dowbor — jakie miała dzieciństwo? 

Dzięki swojemu pozytywnemu nastawieniu dziennikarka zyskała szerokie grono odbiorców. Fani napływają już od początku jej kariery w telewizji, bo Katarzyna Dowbor za każdym razem napawa ich dobrą energią. Pozytywne nastawienie towarzyszy dziennikarce już od najmłodszych lat życia. Swoje wspomnienia z beztroskich lat postanowiła opowiedzieć Super Expressowi. 

– Dzieciństwo? Miałam piękne. Mieszkaliśmy w bloku, w którym przydziały otrzymywali pracownicy Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, od doktora wzwyż […] Było biednie, ale na tych 48 metrach szczęśliwie. Rodzice radzili sobie, jak mogli — wspomina dla se.pl

Jednak w scenariuszu znalazły się też czarne momenty, a nawet temat śmierci. Jak się okazuje, to sekundy spowodowały, że dziennikarka przeżyła podczas porodu jej matki.

Katarzyna Dowbor otarła się o śmierć! 

Ojciec dziennikarki był wykładowcą na uczelni, a matka konserwatorem zabytków. W czasie, kiedy była dzieckiem mama Katarzyny Dowbor często była poza domem, dlatego to z ojcem była bardziej związana. To on przyrządzał posiłki i pomagał jej w lekcjach. Chociaż dziennikarka dobrze wspomina swoje dzieciństwo, to wyznała, że podczas swoich narodzin prawie otarła się o śmierć. 

– Ja miałam być pierwszym jej dzieckiem. Mama bała się porodu. Szczęśliwie okazało się, że wojnę przeżyła Dada, jej przedwojenna niania, która pracowała w szpitalu i była położną. Przeczucia mamy okazały się prawdziwe, urodziłam się z pępowiną owinięta wokół szyi. Wtedy nie było USG, szybkich cesarek… – powiedziała Katarzyna Dowbor dla se.pl

Ciężko sobie wyobrazić, jak współczesna telewizja wyglądałaby bez ikony, jaką jest Katarzyna Dowbor. Chociaż scenariusz życia dziennikarki zaczyna się od bardzo czarnych momentów, to trwa sukcesach i niemałych osiągnięciach zawodowych. 

Jak kojarzycie Katarzynę Dowbor?

Katarzyna Dowbor
Fot. screen z youtube.com @Wideoportal 

W dzieciństwie Katarzyny Dowbor, to jej ojciec się nią opiekował i pełnił funkcję matki.

1
2
3
4
5
Poprzedni artykułNie czuję się swobodnie przy chłopaku. 10 sposobów, by czuć się komfortowo
Następny artykułIle zarabia Barbara Kurdej-Szatan? Zarobki aktorki przyprawiają o zawrót głowy
Redaktor działu lifestyle w Lelum.pl. Studiowała dziennikarstwo i komunikację społeczną na UMCS-ie w Lublinie. Dzieli swoje zainteresowania między muzyką a lifstylem. Jej ulubioną formą rozrywki jest granie jako techno DJ. Za swoje mocne cechy uważa otwartość i towarzyskość. Lubi poznawać nowych ludzi, którzy ją inspirują i dają motywację do zagłębiania w tematy, dotąd jej nieznane.