Odmieniona Katarzyna Skrzynecka pokazała się fanom w zupełnie nowej wersji. Gwiazda jest nie do poznania. Pełne usta, wygładzone zmarszczki, a na głowie — modna, odmładzająca fryzura. Chętnie wyjawiła zaskoczonym internautom tajemnicę swojej metamorfozy. 

Katarzyna Skrzynecka przez lata panowania na ekranach i scenie zmieniała się na naszych oczach. Gwiazda niejednokrotnie eksperymentowała ze swoim wyglądem. Dziś kojarzymy jurorkę „Twoja twarz brzmi znajomo” z wachlarzem kruczoczarnych rzęs i perfekcyjnie uformowaną fryzurą blond, jednak fani dobrze wiedzą, że muszą być gotowi na wszystko.

Katarzyna Skrzynecka pokazała zupełnie nową twarz. Znamy sekret tej nagłej przemiany

Był jednak czas, kiedy gwiazda nosiła się zupełnie inaczej. Kiedy zdobywała popularność, jako aktorka teatralna i dubbingowa, na jej głowie gościły młodzieńcze, rozwiane kucyki i lekka, nastroszona grzywka. A kiedy w 2003 roku fraza „Katarzyna Skrzynecka” znalazła się w top 10 najczęściej wyszukiwanych, mogliśmy zobaczyć młodą aktorkę w krótkich, uniesionych fryzurach i wyrazistym makijażu. 

Z roku na rok artystka całą sobą odbijała kolejne trendy w ubiorze i charakteryzacji, jednak przez lata jak ognia unikała operacji plastycznych, o czym mówiła jeszcze w niedawnych wywiadach. 

Jeszcze nigdy w życiu żadna igła ani skalpel nie tknęły mojej 49-letniej twarzy! […] Ni botoks, ni inne kwasy, ni liftingi, ni inne wynalazki. Wyglądam, jak wyglądam, swoich zmarszczek się nie wstydzę i nigdy nie pozwalam grafikom wygładzać ich komputerowo na okładkach czasopism –  pisała na Instagramie, odpowiadając dociekliwej fance. 

Tym większe było zdziwienie fanów, kiedy Katarzyna Skrzynecka nieoczekiwanie udostępniła zdjęcie, na którym widać diametralną zmianę. Zobaczyli bowiem wydłużone, przewiązane wstążką włosy i pełne usta, a przede wszystkim — mniejszy nos oraz zupełnie wygładzone zmarszczki na nieskazitelnej skórze. 

Szybko okazało się jednak, że „metamorfoza” gwiazdy nie była wynikiem operacji, lecz… filtrów. Gwiazda żartobliwie wyraziła ubolewanie nad tym, że nowe okulary nie uczyniły z niej modelki ze zdjęcia. Na szczęście z pomocą przyszły polecona przez koleżankę aplikacja i dzięki niej gwiazda mogła się pochwalić zupełnie nową twarzą. 

– Klikasz tak: 1) dodaj włosy, 2) powiększ usta, 3) zmniejsz nos, 4) cera jedwab, 5) wygładź zmarszczki. Pięć klików — I proszę! Jest! […] Sobie mogę teraz jechać do pracy ze wspaniałym samopoczuciem. Tylko lusterko zalepię taśmą… – pisała, wywołując rozbawienie wśród internautów. 

Jak waszym zdaniem prezentuje się efekt?

Katarzyna Skrzynecka
fot. instagram.com/katarzyna_skrzynecka_offici

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Tomasz Kammel wziął się za siebie i przeszedł metamorfozę. Pokazał zdjęcie bez koszulki 
  2. Małgorzacie Opczowskiej puściły nerwy, gdy wyjrzała przez okno. Nikt nie spodziewał się takiej wściekłości 
  3. Niepokojące wieści o Marcinie Hakielu. Rezygnuje z wielkich pieniędzy?