Kierowca autobusu, który wczoraj wypadł z drogi na trasie S8 w Warszawie, mógł być pod wpływem narkotyków. Polsat News przekazał, że nieoficjalne informacje na ten temat podało Radio Zet, którego reporter ustalił, że mężczyzna miał przy sobie woreczek z amfetaminą, co mogło mieć wpływ na tragiczny wypadek.

Wczoraj w Warszawie na trasie S8 doszło do poważnego wypadku. Autobus linii 186 zjechał z drogi, wypadając z wiaduktu. Zginęła jedna osoba, 17 trafiło do szpitala. Sprawę bada policja. Nie wiadomo jaka była przyczyna wypadku. Kierowca przeżył, jest w szoku. Ustalenia reportera Radia Zet rzucają nowe światło na sprawę.

Kierowca autobusu był pod wpływem narkotyków?

Według ustaleń reportera Radia Zet, mężczyzna miał przy sobie woreczek z amfetaminą. Nie jest to jednak oficjalnie potwierdzona informacja. Tym bardziej nie wiadomo czy mężczyzna podczas pracy był pod wpływem substancji psychoaktywnych.

Jednak wczorajsze wstępne ustalenia policji wskazywały, że prawdopodobną przyczyną wypadku było zasłabnięcie kierowcy. Nie doszło bowiem do żadnej kolizji, skręt autobusu, jak podawała policja, nie miał  przyczyny w nagłej reakcji na niespodziewane zdarzenie drogowe, nadal jednak zbierane są materiały dowodowe potwierdzające tę teorię.

  1. Lewandowscy witają na świecie kolejnego członka rodziny. Pięknie?
  2. Co za widok, do internetu trafiło zdjęcie Gessler bez makijażu w turbanie na głowie. Kompletnie nieumalowana gwiazda „Kuchennych rewolucji” zaskoczyła wszystkich
  3. Trwa walka o życie. Łukasz Szumowski podał porażające informacje

Kierowca był trzeźwy

Kierowca trafił do szpitala ze złamaniem. W czwartek RMF FM nieoficjalnie informowało, że mężczyzna miał 39 stopni gorączki, co potwierdzałoby tezę o jego zasłabnięciu oraz stacja powiadomiła, że mężczyzna miał przeprowadzone pierwsze testy na obecność substancji psychoaktywnych w organizmie.

Jak podaje Polsat News, autobus, który uległ wypadkowi, był zupełnie nowy. Kierujący miał odpowiedni certyfikat, czas użytkowania autobusu nie był przekroczony. Zbigniew Jabłoński, biegły sądowy z dziedziny wypadków drogowych w programie Nowy Dzień z Polsat News powiedział:

-nagrania dostępnego w mediach można wywnioskować, że kierowca, który powinien jechać prosto, znalazł się na pasie do skrętu w prawo. Mógł podjąć decyzję o zmianie pasa, co w efekcie doprowadziło do wypadku – zaznaczył biegły.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

Autobus spadł z wiaduktu, dosłownie łamiąc się na pół. 

ZOBACZ TEŻ:

  1. Gwiazda TVN pogrążona w żałobie. Opublikowała zdjęcie zrobione w dniu ojca, niezwykle poruszające
  2. Prezydent Sopotu nie wytrzymał. Mówi o turystach ze Śląska
  3. Niewyobrażalna tragedia, matka i dwójka dzieci zginęły na oczach rodziny. Zawalił się na nie budynek, porażające informacje z Włoch
  4. Załamana Ewa Wachowicz przeżywa prawdziwy dramat. Gwiazda prosi internautów o wsparcie, padła ofiarą oszustwa
  5. Patryk Vega będzie miał kłopoty? Do sieci wyciekło tajne nagranie, „Igrasz z ogniem”
  6. Gdy panna młoda weszła do kościoła, starsze osoby prawie zemdlały na jej widok. Niewiele kobiet by się odważyło

Źródło: polsatnews.pl

 

Poprzedni artykułOdkopali ciało martwej 9-latki. Pod zwłokami znaleziono nieprawdopodobną rzecz, nie mogli uwierzyć własnym oczom
Następny artykułPowstaje ”Kogel mogel 4”. Będziecie oglądać?
Redaktorka w Lelum.pl Kulturoznawca w specjalizacji teatralnej. Wielbicielka jogi. Codziennie zaczyna poranek od powitania słońca i medytacji. W każdej wolnej chwili czyta książki.