Kinga Rusin na swoim Instagramowym profilu dodała zdjęcie, które wywołało ogromne zainteresowanie wśród obserwatorów. Okazuje się, że znana dziennikarka po wielu latach zakopała topór wojenny z Edytą Górniak.  Pani Kingo, urazy wybaczone? – zapytał jeden z Internautów, a odpowiedź dziennikarki nie pozostawia wątpliwości!

Konflikt między kobietami rozpoczął się w 2014 roku, kiedy to Edyta Górniak była gościem porannego magazynu Dzień Dobry TVN. Od tamtego czasu relacje między paniami uległy diametralnej zmianie i gwiazdy długo nie rozmawiały ze sobą. Wszystko wskazuje na to, że to koniec sporu między nimi!

Kinga Rusin załagodziła konflikt z Edytą Górniak

Nie ulega wątpliwości, że relacje między kobietami od dłuższego czasu były napięte. Jeszcze rok temu mówiono o zerwaniu przyjacielskich kontaktów i oficjalnym zakończeniu znajomości. 

 

Wszystko spowodowane było starciem, do którego doszło w studio DDTVN. Niewinne pytanie dziennikarki o życie prywatne polskiej diwy, zdecydowanie nie przypadło jej do gustu. Finalnie Edyta Górniak zarzuciła Kindze brak profesjonalizmu oraz zupełną ignorancję. Piosenkarka na łamach mediów obiecywała, że nigdy więcej nie pojawi się śniadaniówce, jeżeli Kinga będzie prowadzącą.

– W tamtym czasie poczułam się bardzo urażona. Jak idziemy przez życie, to wszystkim nam poszerza się skala różnych wrażeń, zarówno dobrych, jak i złych – mówiła wówczas w rozmowie z dziennikarką DDTVN Edyta Górniak.

 

 

Jak teraz wyglądają ich relacje?

W minioną sobotę Edyta Górniak pojawiła się w studio uwielbianej przez Polaków śniadaniówki. Kinga Rusin postanowiła pochwalić się nawet ich wspólnym zdjęciem na swoim profilu na Instagramie! Internauci nie zamierzyli ukrywać swojej ciekawości, a jeden z nich zadał jej nawet pytanie, na które uzyskał jednoznaczną odpowiedź.

Kinga Rusin
Instagram.com @kingarusin

Kinga Rusin pochwaliła się wspólnym zdjęciem z Edytą Górniak.

Pani Kingo, urazy wybaczone? – zapytał jeden z mężczyzn pod wspólnym zdjęciem.

Odpowiedź dziennikarki nie pozostawia żadnych złudzeń!

Urazy? – napisała w odpowiedzi.

– To wy się lubicie? – dopytywał kolejny internauta.

My? Bardzo – napisała kobieta, zaskakując tym setki obserwatorów.

Wnioskować możemy, że topór wojenny został oficjalnie zakopany, a burzliwa historia zakończyła się happy endem! 

ZOBACZ ZDJĘCIA:

Kinga Rusin
Instagram.com @kingarusin

Pytanie dziennikarki przed laty rozświeczyło polską diwę. 

Kinga Rusin
Instagram.com @kingarusin

Dziennikarka zdecydowała się zakopać topór wojenny!

ZOBACZ TEŻ:

  1. ZUS masowo zabiera zasiłki. Matki pozostają bez środków do życia
  2. „To ja jestem dziewczyną, z którą zdradza cię twój chłopak. I nie, nie mam wyrzutów sumienia”
  3. Krowa kilka chwil przed wysłaniem na rzeź. Łzy płynęły jej ciurkiem, historia ma niezwykły finał
  4. Syn aktora TVP umarł mu na rękach. Chłopiec zmarł niedługo po narodzinach
  5. Mama zrobiła sobie w kinie zdjęcie z dziećmi. Dopiero później zauważyła szczegół, przez który nie może spać po nocach
  6. Zauważyli dziwny punkcik na policzku 7-miesięcznej córeczki. Lekarz oniemiał, jak odkrył prawdę
Poprzedni artykułOdważna kotka pokazuje, kto tu rządzi. Postanowiła zmierzyć się… z lwicą
Następny artykułWiedzieli, że ich dziecko przyjdzie na świat poważnie chore. Gdy tylko je zobaczyli, odebrało im mowę
Redaktor działu Lifestyle w Lelum.pl. Ukończyła Dziennikarstwo na lubelskim UMCESie. Pisanie tekstów było jej pasją, odkąd pamięta. To właśnie w tej dziedzinie chciałaby być perfekcjonistką. Miłośniczka zumby, klimatów latino i włoskiego jedzenia. Nienawidzi nudy i monotonii. Optymistka, dla której każdy kolejny dzień to nowa przygoda.