Kobieta wciąż tyła i czuła się coraz gorzej. Wybrała się więc do lekarza ginekologa, myśląc, że kłopot zdrowotny może wynikać z nieprawidłowej pracy gospodarki hormonalnej. Prawda okazała się być znacznie bardziej brutalna. Lekarz, który ją badał, dosłownie oniemiał, gdy zobaczył, co znajduje się w jej brzuchu.

25-latka czuła się coraz gorzej ze swoim ciałem i tyła w zatrważającym tempie. Lekarz podjął decyzję o natychmiastowej operacji, gdy zorientował się, co znajduje się w jej brzuchu. Powód jej złego samopoczucia był znacznie poważniejszy. 

Kobieta miała guz w brzuchu

25-latka zgłosiła się do lekarza, bo nie mogła schudnąć i wciąż źle się czuła. Lekarz, wykonawszy podstawowe badania, a także USG kompletnie osłupiał. Wyglądało na to, że 25-latka miała w brzuchu potężnych rozmiarów guza. Doktor Andrzej Korfany, ordynator ginekologiczno-położniczego oddziału w szpitalu w Oświęcimiu natychmiast zwołał zespół specjalistów, by przystąpić do operacji.

Nad stołem operacyjnym pochylało się kilku chirurgów, udało im się wydobyć z ciała kobiety guza, który zdaniem ordynatora Andrzeja Korfantego ważył około 25-30 kg i mierzył od 40 do 60 cm. Możemy sobie tylko wyobrazić, jak trudny był to zabieg. 

Lekarze codziennie mierzą się z trudnymi zabiegami i operacjami, wystarczy obejrzeć liczne relacje w internecie z przeprowadzonych zabiegów, by wiedzieć, jak bardzo jest to trudne. Regularnie filmy z przebiegu operacji udostępnia na serwisie YouTube Szpital MSWiA w Warszawie na serwisie, który opublikował także niezwykle trudną operację przeszczepu nerki. 

  1. Masz konto w banku? Przygotuj się na najgorsze, TVN przekazało pilne wiadomości
  2. Nie żyje gwiazda „M jak miłość”, „07 zgłoś się” i „Dom”. „Trudno uwierzyć, że już się nie spotkamy”
  3. Fani „M jak miłość” zdruzgotani. Media przekazały tragiczne wieści z planu, niestety 

Operacja zaistniała w mediach

Andrzej Korfanty udzielił obszernego wywiadu portalowi faktyoswiecim.pl na temat przeprowadzonej operacji:

-Najgorszym elementem operacji było to, żeby guza wydobyć z brzucha w całości, żeby on nie pękł, żeby nie wylała się treść do brzucha, żeby nie uszkodzić innych narządów jamy brzusznej, żeby nam się nie oderwał od macicy, która jest stosunkowo nieduża przy tak olbrzymim guzie – wyjaśnił doktor. 

Na szczęście operacja przebiegła pomyślnie. Kobieta będzie mogła mieć dzieci i będzie zdrowa. Ordynator oddziału ginekologiczno-położniczego w szpitalu w Oświęcimiu apeluje do wszystkich kobiet, by się badały:

-Myślę, że takie rzeczy nie dzieją się w pół roku. Kobieta prawdopodobnie nigdy nie chodziła do ginekologa. Dlatego apeluję do wszystkich pań, żeby chociaż raz w roku były u ginekologa. Te panie, które są obciążone w jakiś sposób, czy to rodzinnie, czy genetycznie, powinny być częściej. Do ginekologa nie chodzi się wtedy, jak już coś boli, bo wtedy może być za późno. Do ginekologa chodzi się częściej, wtedy mamy szansę na długie i szczęśliwe życie – zaznaczył lekarz. 

Warto więc wziąć ten niezwykły lekarski przypadek jako poważną pogróżkę, by faktycznie nie unikać wizyt u ginekologa i dbać o profilaktykę swojego zdrowia. 

ZOBACZ ZDJĘCIE i WIDEO:

kobieta
fot. faktyoswiecim.pl, Lekarze wycięli młodej pacjentce około 30-kilogramowego guza – FILM, FOTO, 1.10.20

Guz ważył prawie 30 kilogramów. 

 

ZOBACZ TEŻ:

  1. Niestety, część Polski w żółtej strefie. Dopiero się zaczyna, wkrótce będzie jeszcze gorzej
  2. Stan wyjątkowy w Polsce? Jest konkretna odpowiedź: „To uzasadnione”
  3. Gigantyczne zamiany w Kodeksie pracy. Od nowego roku wszystko ma się zmienić
  4. Szczere wyznanie mężczyzn-ginekologów. Powiedzieli, o czym myślą, gdy wykonują ci badanie
  5. Wielka wpadka w „Tańcu z Gwiazdami”. Wszystko poszło na żywo, widzowie złapali się za głowę
  6. Zero litości. Gessler wyjawiła krępujący sekret uwielbianego gwiazdora, fani nie dowierzają

 źródło: gk24.pl, faktyoswiecim.pl

Poprzedni artykułMinisterstwo Zdrowia właśnie przekazało pilny komunikat. Musimy dostosować się od zaraz, chodzi o obostrzenia
Następny artykułKoszmar powraca. Limity osób na weselach, w kościele i na siłowni. Wszędzie obowiązkowe maseczki i dezynfekcja
Redaktorka w Lelum.pl. Studentka kulturoznawstwa na UKSW w Warszawie. Wielbicielka jogi. Codziennie zaczyna poranek od powitania słońca i medytacji. W każdej wolnej chwili czyta książki. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: ​redakcja@lelum.pl