Kobieta udała się na wizytę u kosmetyczki, aby odświeżyć swój manicure. Przecież każda z nas uwielbia nowe mani na swoich pazurkach! Pomimo tego, że początkowo efekt był zniewalający, z czasem zaczęły się prawdziwe kłopoty. Dziewczyna wyszła z salonu z dramatyczną infekcją! Koniecznie przeczytaj, jak niebezpieczne może być nieprzestrzeganie zasad higieny przez kosmetyczki w profesjonalnych zakładach.

Jak się okazuje, wizyta w sprawdzonym salonie kosmetycznym, do którego uczęszczamy od lat, również może mieć tragiczne skutki dla naszego zdrowia i wyglądu! Bohaterka naszego artykułu chciała tylko poprawić swój manicure, w zamian wizyta zakończyła się tragicznym bólem i ropiejącą raną na palcu! To, co się wydarzyło, nigdy nie powinno mieć miejsca.

Kobieta udała się do salonu

Pewna Australijka udała się do swojej ulubionej kosmetyczki na odświeżenie swojej akrylowej stylizacji dłoni. Tym razem była nim jeszcze bardziej zachwycona niż zwykle. Nic dziwnego! Prezentował się naprawdę obłędnie. Radość niestety nie trwała zbyt długo. Po około tygodniu od wykonania manicure, kobieta zauważyła niepokojące zjawisko na swoich dłoniach. Mianowicie na rękach dostrzegła niewielką opuchliznę na środkowym palcu. Początkowo stwierdziła, że nie ma powodu do obaw – zbagatelizowała z problem…

Z czasem rana nabrała ogromnych rozmiarów

Po 3 dniach ranka na palcu kobiety zaczęła się powiększać. Początkowo palec był zaczerwieniony, następnie fioletowy a na końcu… zupełnie sczerniał!

– Tydzień po wypełnieniu manicure czubek mojego palca zaczął puchnąć i boleć. W nocy ból stał się tak dotkliwy, że pojechałam do szpitala – pisała kobieta na swoim Facebooku.

Kiedy tylko to zobaczyła, natychmiast udała się na pogotowie. Na miejscu dostała antybiotyki i leki przeciwbólowe.

Z palca zaczęła sączyć się ropa

Wszystko wskazywało na to, że infekcja ustała. Niestety już pierwszego dnia po wizycie na pogotowiu z palca kobiety zaczęła lecieć ropa.

Okazało się, że kobieta musi niezwłocznie poddać się zabiegowi – to jedyny sposób na pozbycie się infekcji. Australijka była przerażona! Obawiała się nawet, że jej palec zostanie amputowany.

Na szczęście wszystko dobrze się zakończyło. Kobieta powoli dochodzi do siebie, ale wciąż nie może zapomnieć o odrażającym zakażeniu, które ją dotknęło.

Australijka ostrzegła inne kobiety

Gdy tylko wyszła ze szpitala, postanowiła udostępnić post na swoim Facebooku. Czuła wewnętrzny obowiązek, aby przestrzec inne panie przed wizytą w salonie.

– Nigdy wcześniej nie miałam żadnych problemów z tym salonem kosmetycznym i zawsze polecałam go koleżankom. Jednak teraz, gdy sobie o tym pomyślę, nie przypominam sobie, żeby dbano tam o odpowiednie warunki. Przybory do manicure wędrują od klientki do klientki bez żadnej sterylizacji. Nigdy wcześniej się tym nie przejmowałam… aż do teraz! – napisała kobieta.

Historia, która przydarzyła się dziewczynie, powinna być dla nas nauczką i przestrogą! Należy zawsze sprawdzać, czy wybrany przez nas salon beauty przestrzega podstawowych zasad higieny.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

Kobieta
facebook.com

Początkowo palec kobiety był zaczerwieniony. Z czasem jednak stał się jednak fioletowy. Kobieta była zaniepokojona!

Kobieta
facebook.com

Jej palec wyglądał dramatycznie!

Kobieta
facebook.com

Tak wyglądała dłoń kobiety, kiedy trafiła do szpitala. Przerażające, prawda?

ZOBACZ TEŻ:

  1. Wstajesz o tej godzinie? To znaczy, że będziesz szalenie bogata i szczęśliwa!
  2. Teściowa zgotowała synowej koszmar. „Gdy zamieszkaliśmy z nią po ślubie, zaczęło się prawdziwe piekło”
  3. Gdzie najlepiej siedzieć w samolocie? Oto najbezpieczniejsze miejsca
  4. Wzmocniła lakier esencją z czosnku. Żadne paznokcie hybrydowe nie są tak imponujące
  5. Anna Przybylska przed śmiercią skierowała kilka słów do swojej mamy i dzieci. Serce pęka na pół

 

Poprzedni artykułWiemy, kto z kim zatańczy w „Tańcu z Gwiazdami”! Ujawniono listę par
Następny artykułSamolot Pink stanął w płomieniach. Uderzył w ziemię przy lądowaniu
Redaktor działu Lifestyle w Lelum.pl. Ukończyła Dziennikarstwo na lubelskim UMCESie. Pisanie tekstów było jej pasją, odkąd pamięta. To właśnie w tej dziedzinie chciałaby być perfekcjonistką. Miłośniczka zumby, klimatów latino i włoskiego jedzenia. Nienawidzi nudy i monotonii. Optymistka, dla której każdy kolejny dzień to nowa przygoda.