Pewna kobieta i jej partner po powrocie z wakacji dokonali porażającego odkrycia. Wszystko zaczęło się od  mocnego swędzenie głowy urlopowiczki, bardziej odczuwalnego niż na przykład po ukąszeniu komara. Kobieta poprosiła więc mężczyznę, by zerknął co takiego dzieje się na jej głowie. Zgodził się, a chwilę później po prostu zamarł, zobaczył coś, czego kompletnie się nie spodziewał. Okazało się, że między włosami ulokował się owad zwany gzem bydlęcym. 

Często wracamy z wakacji z różnymi niechcianymi pamiątkami. Liczne bąble po ugryzieniach komarów po pływaniu łódką na jeziorze, otarcia po długich wycieczkach rowerowych czy inne obrażenia, jakie możemy odnieść w czasie podróży. Kobieta miała jednak do czynienia z czymś o wiele gorszym.

Kobieta narzekała na swędzenie głowy – prawda okazała się być porażająca

Mężczyzna, zgodnie z prośbą swojej partnerki odchylił skrawek włosów i sprawdził, dlaczego tak bardzo swędzi ją głowa. Był przekonany, że to jakieś mocniejsze ugryzienie, w końcu byli na egzotycznych wakacjach.

Szybko okazało się jednak, że prawda jest zupełnie inna, a to, co znajdowało się w skórze głowy to niebezpieczny owad. Dobrze, że zlokalizowano go bardzo sprawnie. 

Okazało się, że w skórę głowy wczepił się owad zwany gzem bydlęcym. Była to larwa, która znajdowała się w połowie pod skórą. Mężczyzna postanowił wyjąć ją samodzielnie, nawet nagrał filmik o tym, jak to zrobić.

  1. Już są w Biedronce, wiele Polek na nie czekało. Wystarczy jedno dotknięcie, by komfort życia niesamowicie się podniósł
  2. Z ostatniej chwili: tragiczne informacje obiegły Polskę. Nie żyje b. poseł, burmistrz i prezydent miasta
  3. Groźny wypadek nowego chłopaka Haliny Mlynkovej. Na miejscu straż pożarna i policja

Niebezpieczny owad

Mężczyzna zdecydował się samodzielnie usunąć owada, początkowo traktując go przyduszającym dymem, później użył taśmy, którą przycisnął do otworu.

Larwa puściła się skóry i już można było ją zdjąć ze skóry głowy. Kłopot w tym, że ten sposób robiony na własną rękę jest dość niebezpieczny, dlatego w podobnym przypadku lepiej skontaktować się z lekarzem. 

Okazuje się bowiem, że jeśli larwa by pękła, wylałby się z niej bardzo toksyczny płyn. Kontakt płynu ze skórą mógłby wywołać mocną reakcję alergiczną, a nawet wstrząs anafilaktyczny. 

Kobieta niewątpliwie postąpiła bardzo dobrze, że zareagowała bardzo szybko. Jeśli zdecydowałaby się na zlekceważenie sprawy, mogłoby się to dla niej skończyć zdecydowanie gorzej.

Sytuacja wydarzyła się po powrocie kobiety z państwa Belize położonego w Ameryce Środkowej. Jak widać, egzotyczne wakacje nie zawsze kończą się tak, jakbyśmy chcieli. Musimy być przygotowani na każdy scenariusz.  

ZOBACZ ZDJĘCIA I WIDEO:

kobieta
fot.youtube.com/Nat Geo WILD

Para postanowiła zrobić nagranie usuwania larwy. W krajach afrykańskich końska mucha inaczej giez bydlęcy duży bardzo często zakleszcza się w ludzkich ciałach.

kobieta
fot.youtube.com/Nat Geo WILD

Mężczyzna samodzielnie usunął larwę.

ZOBACZ TAKŻE W NASZYCH SERWISACH:

  1. Tragedia w Warszawie. Nic nie dało się zrobić, młoda kobieta nie żyje
  2. Właśnie padła wiadomość dot. tegorocznej kolędy. Wielu wiernych jest oszołomionych decyzjami
  3. Choroba odcisnęła na nim piętno, nowe zdjęcie Witolda Paszta zaniepokoiło fanów. „Wirus odebrał mi siłę, oddech i parę kilogramów”
  4. Media obiegły informacje o rzekomym zdjęciu Dody całującej się z przystojnym blondynem. Mężczyzna wyznał jej miłość, już zablokował swoje konto
  5. Figura pokazała obłędnie piękną córkę. Na najnowszym zdjęciu pozują tuż po niesamowitej metamorfozie
  6. Szlachetny gest polskiego proboszcza. Gdy zobaczył 10 szczeniaków w potrzebie, nie mógł postąpić inaczej
  7. Media podają dalej druzgocącą wiadomość. Zmarł legendarny mistrz olimpijski, był wielką gwiazdą

Źródło: webniusy.pl

Poprzedni artykułPiliście mleko prosto od krowy? Kto wychowywał się na wsi?
Następny artykułZenek Martyniuk z bukietem róż na peronie. Co się dzieje? Nie czekał na swoją żonę Danutę
Redaktorka w Lelum.pl. Studentka kulturoznawstwa na UKSW w Warszawie. Wielbicielka jogi. Codziennie zaczyna poranek od powitania słońca i medytacji. W każdej wolnej chwili czyta książki. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: ​redakcja@lelum.pl