Kobieta postanowiła podzielić się swoją łóżkową wpadką. Przelotny romans z nieświadczonym mężczyzną okazał się dla niej strasznym doświadczeniem. Wszystko przez jedną rzecz. Okazuje się, że nie wszystkim można ufać, a nieznajomi partnerzy mogą przyprawić nam wielu kłopotów, z czego moralny kac to najmniejszy z nich.

Australijska blogerka Nadia Bokody, dla której nie ma tematów tabu, postanowiła podzielić się swoją intymną historią na popularnym serwisie internetowym YouTube. Kobieta, która chętnie eksperymentuje w łóżku, tym razem szybko pożałowała swojej decyzji. Niedoświadczony mężczyzna i jedna rzecz, która miała miejsce, zwiastowały prawdziwą katastrofę.

Kobieta i rewolucja seksualna

Nadię Bokody na Instagramie obserwuje ponad 61 tysięcy osób. Kobieta słynie z przełamywania tematów tabu i otwarcie mówi o własnych doświadczeniach. Blogerka nie ukrywa, że wyszła za mąż i rozwiodła się jeszcze przed trzydziestką, by zacząć korzystać z życia – także tego łóżkowego.

W swoich mediach społecznościowych 35-latka poleca sprawdzone pozycje czy zabawki dla dorosłych. Nadia Bokody chętnie zmienia partnerów i eksperymentuje w łóżku, niestety tym razem, jej decyzja okazała się bardzo nietrafiona. 

Kobieta została wysłana w służbową podróż na Hawaje, a w całej wycieczce towarzyszył jej nowy współpracownik. Pomiędzy nią a młodszym mężczyzną z Wielkiej Brytanii szybko zaiskrzyło i, nie wiedząc kiedy, koledzy z pracy stali się kochankami. Jednak tego przygodnego romansu Nadia zdecydowanie nie może zaliczyć do udanych. 

– On nie był prawie w ogóle doświadczony, a ja też miałam dłuższą przerwę. Wyglądało to jak spotkanie dwóch dziewic, które nieporadnie próbują stracić cnotę. Nigdy wcześniej nie uprawiałam tak żenującego stosunku – powiedziała kobieta w swoim filmie na YouTube. 

Jeżeli myślicie, że to było jej największą tragedią, jesteście w błędzie. Jak się okazuje, kobieta przeżyła prawdziwe chwile grozy.

Łóżkowa wpadka 

W tym przypadku, na miano łóżkowej wpadki wpłynęło nie tylko kiepskie zgranie partnerów. Kiedy igraszki kochanków dobiegły końca, kobieta wcale nie odetchnęła z ulgą. Okazało się, że mężczyzna, nie miał na sobie zabezpieczenia. 

– Zaczęliśmy nerwowo zrzucać pościel z łóżka, zaglądaliśmy pod prześcieradło i na wykładzinę. Dosłownie przetrzepaliśmy cały pokój, żeby odnaleźć zagubioną prezerwatywę. Myślałam, że gorzej być nie może, ale wtedy zorientowaliśmy się, że gumka najprawdopodobniej wciąż znajduje się we mnie – relacjonowała w zamieszczonym filmiku spanikowana kobieta.

Niestety, ponieważ próba wydobycia prezerwatywy zakończyła się fiaskiem, kobieta uznała, że wcale jej tam nie ma. Kochankowie nie mieli czasu na dalsze rozmyślanie i wsiedli do samolotu, który miał sprawić, że przykry incydent zostanie daleko za nimi. 

Podczas lotu kobieta zaczęła odczuwać mdłości. Ciąża? Nic bardziej mylnego. Kiedy Nadia udała się za potrzebą do toalety, 24 godziny po stosunku, znalazła swoją zgubę w muszli klozetowej. Jaki jest morał tej historii? Uważajmy w łóżku i pamiętajmy, że niektórym mężczyznom nie powinnyśmy zbytnio ufać. A jeżeli chcecie wiedzieć, jak ustrzec się przed toksycznym związkiem, zapraszamy >tutaj<.

Zobacz zdjęcia: 

kobieta
@nadiabokody, Instagram

Nadia Bokody to znana blogerka, która chętnie opowiada o swoich doświadczeniach w łóżku.

kobieta
@nadiabokody, Instagram

Jak widać, w łóżku należy być bardzo ostrożnym. Inaczej możemy tego bardzo żałować. 

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

Poprzedni artykułTabloid podał numer telefonu do teatru Krystyny Jandy. Zrozpaczony pracownik ujawnia kulisy, porażające szczegóły
Następny artykułFanka zwróciła uwagę Barbarze Kurdej-Szatan. Aktorka wściekła się, nie przebierała w słowach: „patologiczni, obsesyjni katolicy”
Redaktorka działu life-style w Lelum.pl. Redaktor, copywriter i stylistka. Pisanie i moda od zawsze były bliskie jej sercu. Na swoim koncie ma publikacje w wielu branżowych portalach oraz czasopismach. Prywatnie miłośniczka Basquita i czarnej kawy.