Kobieta w czasie jazdy samochodem przeżyła prawdziwy szok. Jej siedzące obok dziecko dostrzegło, że kierowca jadący przed nimi wyrzuca coś na ulicę. Początkowo byli przekonani, że to śmieci. Wszystko zmieniło się w momencie, kiedy dostrzegli, że worek zaczyna się poruszać. To, co zobaczyli kompletnie nimi wzburzyło!

Erin Brown i jej syn Gavin bez wątpienia tę podróż zapamiętają na długo. Kiedy wracali do domu, chłopak zauważył, że mężczyzna kierujący samochodem przed nimi wyrzuca coś przez okno. Nadzieję na fakt, iż są to śmieci stracili, gdy podjechali bliżej. Prawda okazała się szokująca.

Kobieta i jej syn byli przerażeni widokiem, który zobaczyli!

Erin i jej 14-letni syn zauważyli, że wyrzucone na drogę śmieci zaczynają się ruszać. Kobieta bez zastanowienia zatrzymała się, a chłopiec energicznie wyskoczył z samochodu, aby dowiedzieć się, co kryje w sobie tajemniczy worek. 

Gdy chłopiec podszedł bliżej, okazało się, że bezlitosny mężczyzna wyrzucił na ulicę… kota! Nie zważając na grożące zwierzęciu niebezpieczeństwo bestialsko pozbył się go w możliwie najgorszy sposób. Zwierzak był w ogromnym szoku i zupełnie nie wiedział co się dzieje. Co gorsza, w każdej chwili mógł go potrącić jadący z naprzeciwka samochód…

Erin i jej syn Gavin nie przeszli obok zdarzenia obojętnie

Mama i syn natychmiast podzieli się między sobą rolami. W czasie, kiedy Erin machała do innych kierowców, aby zwolnili  Gavin pobiegł po bezbronnego zwierzaka. 

Chłopcu udało się zgarnąć go z ulicy. Kociak był ranny i przerażony! 

– Nie wiem co mnie w tej sytuacji bardziej zdenerwowało — czy to, że ktoś wyrzucił kota przez okno, czy to, że mój syn wbiegł pomiędzy samochody, aby go uratować — czytamy na portalu funzoo.pl wypowiedź Erin. 

Kobieta po całym zdarzeniu natychmiast udała się ze zwierzakiem do pobliskiego weterynarza. Na szczęście, rany okazały się nie być tak poważne, na jakie wyglądały! Pomimo zadrapań i lądowania na twardy asfalt życiu kotka nic nie zagrażało. 

Rodzina postanowiła zostawić kociaka 

Po traumatycznych przeżyciach, jakich doświadczył zwierzak los się do niego uśmiechnął. Erin wraz z rodziną postanowili, że futrzak zostaje z nimi! Dali mu na imię Lucky, co w języku angielskim oznacza Szczęściarz. I nic dziwnego! To imię pasuje do niego idealnie.

– Lucky jest rewelacyjnym i słodkim kotem. On i Gavin od pierwszych dni bardzo się ze sobą zżyli. Czasami wydaje mi się, że Lucky doskonale zdaje sobie sprawę, że Gavin go uratował — czytamy na portalu funzoo.pl wypowiedź Erin zamieszczoną w sieci.

Rodzina poinformowała o całym zajściu miejscową policję. Jednak do tej pory nie udało się odnaleźć kierującego pojazdem, który dopuścił się tego czynu. Ani kobieta, ani jej syn w ferworze emocji nie zapamiętali numeru rejestracyjnego samochodu. 

ZOBACZ ZDJĘCIA:

Kobieta
www.funzoo.pl

Na zdjęciu Gavin z przerażonym kociakiem. Między chłopcem a kotkiem od początku była magiczna więź.

Kobieta
www.funzoo.pl

14-letni chłopiec nie widzi świata poza kociakiem! Od samego początku zajmował się nim i pielęgnował!

Kobieta
www.funzoo.pl

Widać, że kotek jest szczęśliwy w nowym domu!

ZOBACZ TEŻ:

  1. Strażacy znaleźli kota w płonącym mieszkaniu. Nie dawał oznak życia
  2. Nikt nie chciał dotknąć i pomóc choremu kotu. Pewna kobieta postanowiła go przytulić
  3. Mimika kota podbija internet! Robi dokładnie takie same miny, jak człowiek
  4. Kot został wyprany w pralce. Stracił wzrok i miał wstrząs mózgu, właścicielka nie widziała go przez godzinę
  5. Kociątko pokryte smołą znaleziono w śmietniku. Cudem udało się uniknąć tragedii

 

Poprzedni artykułDom Agnieszki Kaczorowskiej jest ogromny! Właśnie zdecydowała się na kupno spektakularnej posiadłości
Następny artykułEdyta Górniak – WIEK, INSTAGRAM, EUROWIZJA, SYN
Redaktor działu Lifestyle w Lelum.pl. Ukończyła Dziennikarstwo na lubelskim UMCESie. Pisanie tekstów było jej pasją, odkąd pamięta. To właśnie w tej dziedzinie chciałaby być perfekcjonistką. Miłośniczka zumby, klimatów latino i włoskiego jedzenia. Nienawidzi nudy i monotonii. Optymistka, dla której każdy kolejny dzień to nowa przygoda.