Koronawirus skończy się w maju? Mimo że eksperci podtrzymują swoje założenia, epidemiolodzy są zupełnie innego zdania. Czy faktycznie koronawirus zostanie jedynie uśpiony, by powrócić do nas jeszcze w tym roku? Co przyniesie prawdziwy koniec panującej pandemii?

Choć z całego świata wciąż napływają informacje o nowych zakażeniach, a kolejnych śmiertelnych ofiarach wirusa SARS-CoV-2, pojawiła się nadzieja. Ilość ozdrowieńców i osób, które pokonały chorobę oraz coraz lepsza sytuacja w Chinach, które jeszcze w styczniu i lutym były epicentrum wirusa, to zdecydowanie wieści prowadzące ku pozytywnym refleksjom. Jednak zdaniem epidemiologów, nasze powody do radości nie będą zbyt długotrwałe. 

Czy koronawirus skończy się w maju?

Tak, koronawirus skończy się w maju – a przynajmniej tego zdania są niektórzy eksperci. Jak dowiadujemy się z portalu o2.pl, przewidują oni, że pandemia ustanie gdy tylko zrobi się cieplej. Czy jednak faktycznie możemy zaufać ich prognozom? Co stanie się, jeżeli temperatura na zewnątrz ponownie spadnie? Czy koronawirus może stać się nową chorobą XXI wieku? Epidemiolodzy przewidują, jak faktycznie może wyglądać nasza, nie tylko najbliższa, ale i dalsza przyszłość. 

Na świecie stwierdzono już niemal 300 tysięcy zakażeń wirusem SARS-CoV-2. Na wywołaną przez niego chorobę COVID19 zmarło już około 12 tysięcy osób, natomiast ponad 90 tysięcy pacjentów pokonało koronawirusa. Choć te liczby są tak samo porażające jak i dające nadzieję, epidemiolodzy uważają, że nawet jeśli teraz uporamy się z pandemią, koronawirus jeszcze do nas wróci. Najnowsze informacje na ten temat opublikował portal o2.pl. Na co zdaniem ekspertów powinniśmy się przygotować?

  1. Jak mrozić chleb, by zachował świeżość? Wystarczy pamiętać o kilku kluczowych zasadach
  2. Żona legendarnego muzyka przekazała tragicznie wieści. Zmarł wczoraj na koronawirusa
  3. Dziewczyna go zostawiła. Chłopak na wizji odebrał sobie życie

Do kiedy potrwa pandemia koronawirusa?

Pandemia koronawirusa, jak podaje portal o2.pl, zdaniem epidemiologów może potrwać nawet do 2021 roku. Eksperci twierdzą, że nawet jeżeli uporamy się z panującą sytuacją, nie oznacza to, że koronawirus nie powróci. Co więcej, jego kolejne uderzenie może być znacznie silniejsze. 

– Takie epidemie często kończą się w maju, ale już jesienią wracają. Wszystko dlatego, że temperatura powietrza jest bardzo istotnym czynnikiem jeśli chodzi o rozprzestrzenianie się koronawirusa – czytamy opublikowany na portalu o2.pl, komentarz amerykańskiego mikrobiologa Charles P. Gerba.

Co przyniesie prawdziwy koniec pandemii? Prawdziwy koniec pandemii przyniesie dopiero skuteczna szczepionka. Pozytywną wiadomością jest fakt, że w Chinach testowane są pierwsze leki, które, jak twierdzą tamtejsi eksperci, dają pozytywne efekty. 

ZOBACZ ZDJĘCIA:

koronawirus
Fot. Anastasiia Chepinska, Unsplash

Kiedy na dobre pożegnamy się z panującą sytuacją? Epidemiolodzy uważają, że koronawirus może zostać z nami nawet do 2021 roku.

koronawirus
fot. unsplash.com/bhiihg

W Chinach trwa testowanie leków na COVID19. 

ZOBACZ TEŻ:

  1. Cały kościół oddany do dezynfekcji. Zarażony koronawirusem ksiądz odprawiał msze
  2. Włochy opublikowały porażający raport. Nie wszyscy, którzy zmarli na koronawirusa, wcześniej chorowali, smutna prawda
  3. Sklep wymyślił, jak uniknąć osób kupujących na zapas. Wystarczy jedna kartka
  4. Mężczyzna uratował psa rasy beagle przed uśpieniem. Pies podziękował mu w niezwykły sposób
  5. Ponad 22 tys. Polaków wróciło do kraju. Akcja #LOTdodomu przyniosła taki efekt w 7 dni
  6. Z czego wymutował koronawirus? Jest nagranie, eksperci wskazali straszne miejsce na mapie

źródło: o2.pl

Poprzedni artykułOpublikowano przełomowy raport. Wiadomo, czemu we Włoszech umarły tysiące zakażonych osób
Następny artykułPies zobaczył śmierć Mufasy w „Królu Lwie”. Jego reakcja jest niewiarygodna
Redaktorka działu life-style w Lelum.pl. Redaktor, copywriter i stylistka. Pisanie i moda od zawsze były bliskie jej sercu. Na swoim koncie ma publikacje w wielu branżowych portalach oraz czasopismach. Prywatnie miłośniczka Basquita i czarnej kawy.