Kot pojawił się na pogrzebie swojego właściciela i nie chciał opuścić jego grobu. Uczestniczył w ceremonii z rodziną zmarłego i był w nią bardzo zaangażowany. Zwierzak wyglądał jakby łączyła go jakaś więź z mężczyzną, który odszedł. 

Niecodzienne zachowanie kota zdziwiło uczestników ceremonii. Mały, biały zwierzak nie pozwalał na wydalenie go z miejsca pochówku. Ze smutku nie chciał odejść od grobu, który zaczął rozkopywać. Od razu widać, że zwierzak był bardzo związany ze swoim panem. Ta historia z pewnością wzruszy was od łez!

Kot pojawił się na pogrzebie właściciela

Kiedy odbywał się pogrzeb dziadka Soffuan CZ, kot przyszedł, aby uczestniczyć w ceremonii właściciela. Podczas pogrzebu, wszedł na grób i zaczął delikatnie go rozkopywać. Nie spodobało się to rodzinie zmarłego mężczyzny Ismail Mat i zaczęli go odciągać od grobu. Jeden z uczestników ceremonii nagrał wideo, które wzruszyło miliony internautów. Zachowanie kota jest niecodzienne. 

Kot rozkopywał grób zmarłego mężczyzny

Wnuk zmarłego przyznał, że jego dziadek uwielbiał zwierzęta, a w szczególności koty. Czy możliwe, że kot wyczuł, że ten mężczyzna był miłośnikiem czworonogów? Jest to bardzo możliwe. Co prawda, koty rzadziej rozpaczają po stracie ukochanego właściciela, niż psy, ale zdarzają się takie sytuacje. Nawet po zakończeniu ceremonii, zwierzak nie chciał odejść od grobu, a kilka dni później był widziany w jego okolicach. Stale zadziwia nas to, co robią zwierzęta. 

Zobacz zdjęcia i wideo:

kot
facebook.com – Soffuan CZ

Kot nie chciał odejść od grobu mężczyzny.

kot
facebook.com fot. screen – Soffuan CZ

Zmarły był podobno człowiekiem, który uwielbiał zwierzęta. 

ZOBACZ TEŻ:

  1. Resort zabrał głos w sprawie 500 plus. Wiemy, kto nie dostanie pieniędzy
  2. Szczeniak chwilę po urodzeniu został włożony do kojca z kociętami. Kocica zareagowała natychmiast
  3. Ukryta kamera uchwyciła niecodzienne zdarzenie. Kot został zaatakowany przez 6 psów i wygrał
  4. Wszyscy myśleli, że ten pies wraca na grób swojego pana. Prawda okazała się zupełnie inna
  5. Pies cały czas patrzył się na brzuch właścicielki i warczał. Niebywałe, że lekarze to przeoczyli

Źródło: telegraph.co.uk

Poprzedni artykułPiotr Woźniak-Starak poszukiwany. Prokuratura potwierdziła informacje. Fani wspierają dziennikarkę
Następny artykułKlej do tipsów wylał się na nastolatkę. Chwilę później jechała już do szpitala
Redaktorka działu Zwierzęta w Lelum.pl. Absolwentka kierunku logopedia ogólna i kliniczna na Uniwersytecie Warszawskim. Uczennica i logopeda w Szkole Piosenki Elżbiety Zapendowskiej i Andrzeja Głowackiego. Od kilkunastu lat śpiewa jazz, poezję śpiewaną i piosenkę aktorską. Oczkiem w głowie są jej trzy psy, dzięki którym zainteresowała się tematem behawioryzmu. Uwielbia mazurskie tereny oglądane z grzbietu konia.